Ten Square Games wprowadził globalnie na urządzenia z systemami iOS i Android nową mobilną strzelankę PvP „Medal Hunter”. Dla spółki nie jest to wyłącznie kolejna premiera, ale ważny test strategii zakładającej szybsze tworzenie gier na bazie wspólnych technologii, narzędzi i doświadczeń produkcyjnych.
TSG oczekuje, że tytuł pozwoli grupie wyjść poza segmenty hobby i outdoor, na których dotychczas opierały się jej największe produkcje. „Medal Hunter” ma dotrzeć do szerszej grupy odbiorców zainteresowanych militariami, bronią, historią konfliktów oraz szybką, opartą na umiejętnościach rywalizacją.

Nowy segment i kolejny filar portfolio
„Medal Hunter” jest drugim tytułem rozwijanym w linii produktowej rozpoczętej przez „Trophy Hunter”. Ten model zakłada wykorzystywanie części wspólnych systemów oraz zaplecza technologicznego, aby ograniczać konieczność budowania każdej gry od podstaw.
Dzięki temu zespół doprowadził projekt od rozpoczęcia prac do globalnej premiery w niecały rok. TSG podkreśla, że pozwoliło to skoncentrować większą część pracy na elementach wyróżniających nową grę: militarnym charakterze, szybszym rytmie walki, rozbudowanej progresji oraz historycznym kontekście operacji.
Spółka liczy, że podobny sposób produkcji skróci czas potrzebny na testowanie kolejnych pomysłów, obniży ryzyko rozwoju nowych tytułów i umożliwi szybsze podejmowanie decyzji na podstawie danych z zachowań graczy.
Gra ma być dojrzalsza już w momencie premiery
Przed globalnym debiutem „Medal Hunter” był testowany na kilku rynkach, m.in. w Polsce, Stanach Zjednoczonych, Niemczech, Wielkiej Brytanii, Australii, Meksyku i Wietnamie.
Ten okres posłużył do zweryfikowania potencjału produktu, przebudowania rozgrywki, rozwoju zawartości i systemów progresji oraz wzmocnienia jego historyczno-militarnej tożsamości.
Według prezesa TSG Andrzeja Ilczuka gra trafia na rynek jako produkt bardziej dojrzały niż „Trophy Hunter” na porównywalnym etapie rozwoju. To właśnie taki proces ma stać się standardem przy tworzeniu kolejnych nowych tytułów: wczesne testy, szybkie wyciąganie wniosków i wzmacnianie produktu jeszcze przed globalnym skalowaniem.

Na czym polega rozgrywka?
Sercem „Medal Hunter” są pojedynki PvP, w których dwóch graczy mierzy się z identyczną sekwencją kolejnych fal przeciwników.
Rozgrywka odbywa się w jednej nieprzerwanej sesji, bez podziału na rundy i bez limitu amunicji. O wyniku decydują przede wszystkim:
- precyzja strzałów,
- szybkość reakcji,
- właściwy wybór celów,
- budowanie kombinacji punktowych,
- podejmowanie decyzji pod presją.
Gra oferuje trzy tryby strzelania, które mają różnicować przebieg starć, zachowując jednocześnie łatwe do zrozumienia zasady.
TSG chce w ten sposób połączyć prostotę charakterystyczną dla gier mobilnych z rywalizacją, w której wynik zależy w większym stopniu od umiejętności gracza.
Dziewięć operacji inspirowanych historią
W momencie globalnej premiery gra oferuje dziewięć operacji inspirowanych miejscami i konfliktami znanymi z historii militarnej. Gracze trafiają m.in. do Warszawy, Pearl Harbor, Wietnamu, na Falklandy, do Kandaharu oraz Doliny Pandższiru.
Każda operacja prezentuje inne realia walki, a warstwa historyczna została połączona z dynamiczną rozgrywką mobilną.
Centralnym miejscem każdej operacji jest Baza, określana jako osobiste archiwum polowe gracza. Rozwija się ona wraz z postępami i pozwala zdobywać:
- nagrody,
- zmiany wizualne,
- przedmioty kolekcjonerskie,
- informacje o broni, wyposażeniu i misjach,
- krótkie historie związane z daną operacją.
Historyczny kontekst ma być przekazywany w formie krótkich artykułów prasowych, aby nie spowalniać tempa rozgrywki.
Kampanie, Battle Pass i sezonowa rywalizacja
Po ukończeniu dziewiątej operacji i osiągnięciu odpowiedniego poziomu gracze uzyskają dostęp do sezonowych kampanii.
Każda z nich będzie ograniczonym czasowo trybem z nową mapą, dodatkowymi lokacjami oraz obszarami do przejęcia. Uczestnicy będą zdobywać trofea kampanii oraz odblokowywać broń i nagrody w ramach przepustki sezonowej z bezpłatną i płatną ścieżką.
Kulminacją sezonu będzie czterodniowy Podbój, czyli rankingowa rywalizacja o kontrolę nad poszczególnymi częściami mapy. Najlepsi gracze otrzymają tytuły liderów regionów, a ich osiągnięcia zostaną zapisane w profilach.
Ten system ma zapewnić dodatkowe cele osobom, które ukończą podstawową część gry, oraz budować długoterminowe zaangażowanie.
Rozbudowana progresja i element społecznościowy
Poza głównymi operacjami „Medal Hunter” oferuje również szereg systemów mających zwiększać częstotliwość powrotów do gry.
Gracze mogą rozwijać arsenał, wybierać wyspecjalizowanych strzelców oraz wykonywać codzienne i tygodniowe zadania. W grze znalazły się również:
- kalendarz logowań,
- złoty strzał,
- przyjaciele i kluby,
- wyścigi klubowe,
- polowanie na bestię,
- rankingi,
- tryby kooperacyjne.
TSG chce, aby tytuł nie opierał się wyłącznie na pojedynczych pojedynkach, lecz oferował długoterminowy rozwój, rywalizację społecznościową i regularnie odnawiane cele.
Czego TSG oczekuje po „Medal Hunter”?
Najważniejszym celem jest sprawdzenie, czy grupa potrafi skutecznie wejść w większy i bardziej konkurencyjny segment mobilnych gier akcji.
Spółka oczekuje także potwierdzenia, że model wspólnych linii produktowych może stać się powtarzalnym sposobem tworzenia nowych gier. Sukces „Medal Hunter” oznaczałby, że doświadczenia, narzędzia i systemy wypracowane przy jednym tytule można wykorzystać do szybszego budowania kolejnych, skierowanych do innych grup odbiorców.
Dla TSG gra ma więc znaczenie na dwóch poziomach. Z jednej strony może stać się nowym źródłem przychodów i zwiększyć dywersyfikację portfolio. Z drugiej strony ma zweryfikować cały model produkcyjny, który grupa chce wykorzystywać także przy następnych projektach.
Równolegle spółka rozwija „Fishing Trip”, mający rozpocząć drugą linię produktową. W ten sposób TSG próbuje zbudować bardziej przewidywalny proces tworzenia, testowania i skalowania nowych gier, zamiast opierać rozwój na pojedynczych, długo budowanych projektach.






























































