Poziom ok. 4700-4800 USD za uncję jako średnia dla 2026 r. wydaje się scenariuszem realistycznym, ale cena kruszcu będzie przechodzić przez okresy silnej zmienności, szczególnie w reakcji na decyzje Fed, dane inflacyjne, kurs dolara czy rentowności amerykańskich obligacji, ocenił w rozmowie z ISBtech ekspert rynku złota Goldenmark / Goldsaver Michał Tekliński.
“W 2026 r. cena złota prawdopodobnie pozostanie pod wpływem dwóch przeciwstawnych sił. Z jednej strony rynek ma za sobą bardzo dynamiczny rajd i naturalną korektę po historycznych rekordach. Z drugiej strony najważniejsze fundamenty, które wspierały złoto w ostatnich latach, nie zniknęły. Wysokie zadłużenie największych gospodarek, niepewność geopolityczna, ryzyko walutowe oraz utrzymujący się popyt banków centralnych nadal tworzą środowisko sprzyjające kruszcowi” – powiedział ISBtech Tekliński.

Wskazał, że dobrym punktem odniesienia dla przyszłości kruszcu jest prognoza LBMA Forecast Survey 2026, która wskazuje średnią cenę złota w 2026 r. na poziomie ok. 4741 USD za uncję.
“To nie oznacza, że rynek będzie poruszał się liniowo. Złoto może przechodzić okresy silnej zmienności, szczególnie w reakcji na decyzje Fed, dane inflacyjne, kurs dolara czy rentowności amerykańskich obligacji. W krótkim terminie właśnie te czynniki mogą wywoływać korekty. W dłuższej perspektywie kluczowe pozostaje jednak to, że złoto coraz wyraźniej pełni funkcję strategicznego aktywa rezerwowego. Kupują je banki centralne, rośnie znaczenie Azji w globalnym handlu kruszcem, a inwestorzy traktują metal jako zabezpieczenie przed utratą siły nabywczej pieniądza. Dlatego poziom ok. 4700-4800 USD za uncję jako średnia dla 2026 r. wydaje się scenariuszem realistycznym: uwzględnia zarówno możliwe korekty po wcześniejszych wzrostach, jak i silne długoterminowe fundamenty rynku złota” – podsumował ekspert Goldenmark.


































































