W listopadowym marszu w Warszawie wzięło udział ponad 250 tys. osób[1], a za złamanie przepisów policja wciąż szuka kilkudziesięciu uczestników[2]. W 2017 roku zarejestrowano już prawie 8 tys. imprez masowych[3], a ich liczba rośnie z roku na rok – podobnie jak związane z nimi zagrożenia. Miasta wciąż zmagają się z aktami wandalizmu, zakłócaniem porządku czy kradzieżami samochodów, których sprawcy są identyfikowani jedynie w co piątym przypadku[4]. Czy smart city mogą stać się safe city?

Sprawcy nieznani

W ciągu ostatnich pięciu lat co piąty Polak (19%) padł ofiarą kradzieży, włamania, pobicia lub napadu[5]. Tymczasem wykrywalność przestępstw polegających na uszkodzeniu mienia w 2017 roku wyniosła jedynie 33%[6]. Coraz istotniejsza staje się więc zarówno prewencja, jak i wykrywanie sprawców – tym bardziej, że koszty ponoszone przez policję w związku z masowymi imprezami i ich zabezpieczaniem w ubiegłym roku wyniosły już ponad 58 milionów złotych[7].

Inteligentne miasto

Rosnąca przestępczość, ciągły napływ ludności do aglomeracji czy presja na optymalizację ruchu drogowego to zaledwie początek listy wyzwań, z którymi mierzą się dziś miasta. Jednym z rozwiązań pozwalających zadbać o bezpieczeństwo na drogach, ulicach czy stadionach są inteligentne systemy wideo. Automatycznie analizują one nagrywany materiał w czasie rzeczywistym, potrafią wykrywać ruch oraz dźwięk, mierzyć przepływ ludzi czy rozpoznawać numery rejestracyjne pojazdów.

Kamery, wykorzystując sztuczną inteligencję, śledzą ścieżki pasażerów na lotniskach i w miejscach publicznych oraz dostarczają danych na temat podejrzanych zachowań czy przenoszonych przedmiotów. Mogą również identyfikować newralgiczne punkty i powiadamiać o możliwych zagrożeniach, pomagając w procesie ewakuacji.

 Sama obecność kamer odstrasza przestępców, zapobiegając włamaniom i aktom wandalizmu. Gdy natomiast dochodzi do wykroczeń czy wypadków, inteligentne systemy wideo pomagają służbom w koordynacji działań oraz wykrywaniu sprawców. Na podstawie zautomatyzowanej analizy są także w stanie wskazać miejsca, w których najczęściej popełniane są przestępstwa, by prewencyjnie kierować tam patrole policji. Pozwalają zredukować liczbę fałszywych alarmów nawet o 90% – mówi Piotr Bettin, menedżer ds. rozwoju biznesu inteligentnych systemów wideo w firmie Konica Minolta.

Informacja kluczem do bezpieczeństwa

Według badania Instytutu McKinsey, nawet najbardziej nowoczesne miasta wdrażające inteligentne rozwiązania są wciąż na początku drogi. Wykorzystanie inteligentnych aplikacji, danych i technologii może jednak poprawić wskaźniki jakości życia w miastach – uratować życie nawet 300 osób rocznie, skrócić średnią dojazdów do pracy o 15–30 minut czy przyspieszyć czas reakcji w nagłych wypadkach o 20–35%[8].

Inteligentne kamery pozwalają gromadzić dane dotyczące transportu, środowiska czy ochrony zdrowia. Czujniki oraz inne urządzenia z zakresu Internetu rzeczy (ang. Internet of Things, IoT) umożliwiają lepsze zarządzanie infrastrukturą miejską. Minimalizują opóźnienia oraz chronią personel, pasażerów i zasoby przed różnego rodzaju incydentami, zapobiegając nawet aktom terrorystycznym – dodaje Piotr Bettin. 

[1] https://twitter.com/MSWiA_GOV_PL/status/1061932887786881025

[2] http://www.policja.waw.pl/pl/dzialania-policji/aktualnosci/48027,Srodmiejska-policja-poszukuje-osob-ktore-uzywaly-rac-aktualizacja.html

[3] Raport Komendy Głównej Policji „Bezpieczeństwo imprez masowych w 2017 roku”

[4] http://www.statystyka.policja.pl/st/wybrane-statystyki/kradzieze-samochodow/122334,Raport-2017-utracone-pojazdy.html

[5] Poczucie bezpieczeństwa i zagrożenia przestępczością, CBOS 2018:

https://www.cbos.pl/SPISKOM.POL/2018/K_061_18.PDF

[6] http://www.statystyka.policja.pl/st/przestepstwa-ogolem/przestepstwa-kryminalne/7-wybranych-kategorii-p/uszkodzenie-mienia/121610,Uszkodzenie-rzeczy.html

[7] Raport Komendy Głównej Policji „Bezpieczeństwo imprez masowych w 2017 roku”

[8] Raport McKinsey Global Institute „Smart cities: digital solutions for a more livable future” 2018