Przyspieszenie pracy dzięki AI powinno zmieniać założenia wyceny usług IT. Klient ma podstawy, by pytać, czy zapłaci mniej, otrzyma rozwiązanie wcześniej albo szerszy zakres w dotychczasowym budżecie. Odpowiedź zależy od efektu w całym projekcie, od przygotowania wymagań po odbiór gotowego rozwiązania, wskazuje w komentarzu eksperckim Mike Zamarski,  AI Strategy Advisor, Future Processing.
W projekcie systemu HR dla międzynarodowej firmy konsultingowej, opisanym w raporcie Future Processing „Nasza droga od adopcji do transformacji AI”, nakład pracy był o ponad 30 proc. mniejszy niż w historycznych projektach systemów o podobnej skali. Efektywność tego sposobu pracy pozwoliła zaoferować konkurencyjną, stałą cenę, a uzgodniony zakres dostarczono w terminie i z zachowaniem wymagań jakościowych. Nie oznacza to obniżki ceny o 30 proc. Takie porównanie nie pokazuje też, jaka część różnicy wynika z użycia AI, a jaka z innych warunków realizacji.
Ważny wniosek z tego projektu dotyczy pracy po stronie klienta. Przy szybszej realizacji zadań inżynierskich muszą nadążać decyzje biznesowe, przygotowanie wymagań i testy akceptacyjne. Inaczej zaoszczędzony czas zamienia się w oczekiwanie. Sama deklaracja szybszego tworzenia kodu nie wystarczy więc do skrócenia harmonogramu lub zmniejszenia budżetu.
Przy wycenie dostawca powinien określić, gdzie AI ograniczy nakład pracy, ile czasu zajmie weryfikacja wyników i jakie pozostaną zależności od klienta. Musi uwzględnić koszty narzędzi, integracji i bezpieczeństwa. Podstawą kalkulacji powinny być wyniki porównywalnych realizacji, nie deklarowana wydajność modelu.
W rozliczeniu godzinowym mniej rzeczywiście rozliczonych godzin oznacza niższą należność, o ile zakres i stawka pozostają bez zmian. Przy stałej cenie niższy koszt wykonania uzgodnionego zakresu może poprawić marżę dostawcy. Korzyść cenowa dla klienta zależy od uwzględnienia spodziewanych oszczędności w ofercie lub odrębnego uzgodnienia ich podziału. Użycie AI samo nie zmienia zasad rozliczenia.
Podział korzyści warto ustalić przed rozpoczęciem prac. Wcześniejsze uruchomienie usługi może być dla klienta cenniejsze niż obniżenie budżetu; inna firma wybierze dodatkowy zakres. Jasne kryteria odbioru i zasady wprowadzania zmian pozwalają ocenić, czy osiągnięto uzgodniony efekt. Bez nich nowe wymagania mogą pochłonąć cały uwolniony czas.
Rozmowa o wycenie powinna więc dotyczyć kosztu dostarczenia zaakceptowanego rozwiązania o określonym zakresie i jakości. Dostawca musi umieć pokazać, które elementy kalkulacji zmienił nowy sposób pracy i jakie ograniczenia pozostały. To daje klientowi podstawę do oceny oferty i uzgodnienia, jak wykorzystać korzyści z większej wydajności.
epoint
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów