Rebranding polskiego banku do marki Erste Group otwiera nowy etap w jego rozwoju, który – jak wynika z wypowiedzi zarządu – będzie oparty na stopniowej integracji technologicznej, rozwoju cyfrowym oraz silnym osadzeniu w wartościach grupy.
Proces transformacji nie ma charakteru jednorazowego „big bangu”, lecz jest rozłożony w czasie. Bank funkcjonuje obecnie w modelu przejściowym, realizując umowę TSA z Santander Bank, co oznacza, że część systemów nadal opiera się na infrastrukturze poprzedniego właściciela. Jednocześnie przygotowany został szczegółowy plan wyjścia z tych rozwiązań i migracji na docelową architekturę. Zarząd podkreśla, że zmiany systemowe są jednym z największych wyzwań operacyjnych, ale instytucja posiada doświadczenie w tego typu procesach i zakłada ich przeprowadzenie w sposób możliwie niewidoczny dla klientów – z jednoczesną poprawą jakości usług.
Kluczowym obszarem rozwoju pozostaje bankowość mobilna. Obecna aplikacja będzie nadal rozwijana, jednak bank nie wyklucza w przyszłości migracji do rozwiązań grupy Erste, w tym platformy George. Decyzje w tym zakresie mają być podejmowane w oparciu o dane, badania i zachowania klientów, a nie intuicję. Strategia zakłada połączenie „najlepszego z dwóch światów” – lokalnych rozwiązań cenionych przez klientów oraz technologii rozwijanych w ramach grupy.
Równolegle bank intensyfikuje działania w obszarze sztucznej inteligencji i automatyzacji. Obecnie rozwijanych jest około 100 zastosowań AI, które mają wspierać zarówno efektywność operacyjną, jak i jakość obsługi klienta. Podejście zakłada integrację różnych kanałów kontaktu – od aplikacji mobilnej, przez rozwiązania oparte na AI, po bezpośredni kontakt z doradcą – przy założeniu, że to klient decyduje o preferowanej formie interakcji.
Nowa strategia, nad którą bank rozpoczyna prace, ma kontynuować dotychczasowe podejście łączące wzrost biznesowy z fundamentem wartości. Zarząd wskazuje, że model Erste opiera się na trzech kluczowych pytaniach: zgodności z prawem, opłacalności oraz zgodności z zasadami etycznymi. To podejście ma stanowić wyróżnik na konkurencyjnym rynku, który – zdaniem przedstawicieli banku – pozostaje jednym z najbardziej zaawansowanych cyfrowo na świecie.
Rebrandingowi towarzyszy również zmiana komunikacyjna. Bank zamierza budować własną narrację, opartą na autentyczności i wartościach, rezygnując z typowych dla rynku schematów komunikacji, takich jak wykorzystywanie celebrytów. Nowa strategia marketingowa ma podkreślać samodzielność marki i jej długoterminową wizję.
Istotnym elementem transformacji jest także inwestycja w ludzi i rozwój organizacyjny. Zarząd wskazuje, że przewagą konkurencyjną banku ma być nie tylko technologia, ale również kultura organizacyjna, oparta na wzmacnianiu kompetencji liderów i pracowników, co ma bezpośrednio przekładać się na jakość obsługi klienta.
W kontekście rynku bank podkreśla, że rosnąca konkurencja – zarówno ze strony dużych instytucji, jak i fintechów – będzie działać stymulująco, prowadząc do dalszego wzrostu jakości usług, innowacyjności oraz wykorzystania technologii, w tym AI. Jednocześnie bank zakłada utrzymanie modelu hybrydowego, łączącego rozwiązania cyfrowe z fizyczną obecnością oddziałów, odpowiadając na zróżnicowane potrzeby klientów.
Pod względem operacyjnym sam proces rebrandingu został przeprowadzony w trybie intensywnym, z udziałem interdyscyplinarnego zespołu pracującego w trybie ciągłym, aby zapewnić płynność zmian w obszarach takich jak aplikacja, dokumentacja czy placówki. Zarząd przyznaje, że – jak w przypadku każdej operacji tej skali – pojawiły się elementy wymagające korekt, jednak zostały one szybko zaadresowane, a proces nie wpłynął negatywnie na bezpieczeństwo klientów.
W ujęciu całościowym plany Erste Bank Polska po rebrandingu koncentrują się na trzech filarach: stopniowej integracji technologicznej, przyspieszeniu rozwoju cyfrowego z wykorzystaniem AI oraz budowie długoterminowej wartości opartej na zaufaniu, etyce i jakości obsługi.
































































