Adam Kaczmarczyk, COO Transition Technologies MS, w komentarzu dla ISBtech o planach rozwojowych spółki.
Rok 2026 w polskim i światowym sektorze IT będzie upływał pod znakiem „wielkiego sprawdzam”. Po okresie fascynacji możliwościami generatywnej sztucznej inteligencji, wchodzimy w etap weryfikacji jej realnego wpływu na gospodarkę. Obecnie znajdujemy się w specyficznym momencie: przeceniamy wpływ AI w perspektywie najbliższych 2-3 lat, spodziewając się natychmiastowej rewolucji wyników finansowych, a jednocześnie wciąż nie doceniamy, jak fundamentalnie technologia ta zmieni świat w horyzoncie dekady. Rok 2026 będzie więc czasem, w którym biznes zacznie dostrzegać, że wdrożenie nowych technologii to nie tylko zakup licencji, ale kosztowna i długotrwała transformacja.
W szerszym ujęciu, patrząc na wyścig technologiczny, musimy wyzbyć się złudzeń – żaden europejski kraj w pojedynkę nie ma szans w starciu z kapitałem i infrastrukturą USA czy Chin. Barierą staje się już nie tylko dostęp do talentów, ale tak prozaiczne kwestie, jak wydolność sieci energetycznych zasilających centra danych. Dlatego, jeśli chcemy liczyć się w tej grze, musimy budować pozycję jako zjednoczona Europa, a nie poszczególne państwa.
Równie istotnym czynnikiem kształtującym rok 2026 będzie utrzymująca się niestabilność geopolityczna. Paradoksalnie jest to jednak szansa dla polskiego sektora technologicznego, zwłaszcza w obszarze defense tech. Obserwujemy niespotykaną dotąd tendencję do „nacjonalizacji technologii” – państwa chcą uniezależnić swoje systemy obronne od dostawców z odległych regionów świata. Skracanie łańcuchów dostaw i budowa suwerenności technologicznej to nisza, w której polskie firmy IT mogą odegrać kluczową rolę.
Jeśli chodzi o rynek pracy w IT, w 2026 roku spodziewam się wyraźnego rozwarstwienia, wynikającego wprost z niepewności na rynkach globalnych. Inwestorzy wciąż wstrzymują kapitał na ryzykowne projekty rozwojowe, co wymusza na firmach maksymalną koncentrację na rentowności. To tworzy rynek dwóch prędkości. Z jednej strony mamy ogromną presję na wysoką wydajność i kompetencje seniorskie – specjaliści dowożący wartość biznesową od pierwszego dnia będą rozchwytywani. Z drugiej strony, wstrzymane inwestycje oznaczają mniej przestrzeni na naukę i wdrażanie osób z mniejszym doświadczeniem. Oczekiwaną normą na rynku staje się samodzielność i zrozumienie biznesu, a nie tylko umiejętność kodowania.

































































![Marcin Tuszkiewicz (Squaber): hossa wciąż trwa, w 2026 roku wzrośnie znaczenie surowców i spółek przemysłowych [Analiza]](https://www.isbtech.pl/wp-content/uploads/2025/11/maxresdefault-2-150x150.jpg)