Zaledwie rok od powstania, ambitny start-up przerodził się w świetnie prosperującą firmę i lidera w branży. Pomimo szalejącej pandemii, spółka osiąga swoje najlepsze wyniki finansowe.

Zapisy ruszają 11 listopada, a już teraz na stronie emisji dostępny jest dokument ofertowy. Środki pozyskane dzięki akcjonariuszom spółka przeznaczy na dalszy rozwój, w tym uruchomienie produkcji nowych modeli w Polsce, a także na ekspansję na kraje europejskie.

Wschodzący rynek 

Rynek komór hiperbarycznych na świecie ma obecnie ogromny potencjał, a ich zastosowanie komercyjne jest powszechne w terapii wielu schorzeń. W 2018 roku tylko amerykański rynek komór hiperbarycznych wart był ponad 173 miliony dolarów. Rynek europejski dopiero nabiera rozpędu.

Komory hiperbaryczne produkowane komercyjnie to tzw. łagodne komory, które operują na ciśnieniach do 1.5 ATA i wykorzystywane są przy zabiegach rehabilitacji i regeneracji organizmu. Ostatnim odkryciem zastosowania komór hiperbarycznych jest ich użycie w leczeniu pacjentów chorych na COVID-19 – terapia została wymieniona w dokumencie WHO dotyczącym sposobów eksperymentalnego leczenia skutków niedotlenienia spowodowanego koronawirusem.

ZOBACZ TAKŻE: OMNIOXY szykuje się do emisji akcji

„Tlenoterapia hiperbaryczna to metoda regeneracyjna polegająca na oddychaniu tlenem o zwiększonym stężeniu w warunkach ciśnienia wyższego niż atmosferyczne. Lepsze dotlenienie organizmu oraz dystrybucja tlenu do wszystkich (nawet tych uszkodzonych) tkanek, przyśpiesza regenerację i pobudza odnowę całego ciała” – wyjaśnia prezes spółki Adam Cegielski. 

Polski rynek jest na etapie budowania świadomości tego typu zabiegów, a co za tym idzie, sprzedaż komór hiperbarycznych dopiero wchodzi w skalę wzrostu. Obecnie szacuje się, że w Polsce na jedną łagodną komorę hiperbaryczną przypada aż 151 tys. osób, a więc do nasycenia rynku jeszcze daleko. W USA, kraju posiadającym najbardziej rozwinięty rynek, funkcjonuje obecnie około 12 000 komór hiperbarycznych.

Rodzinna firma 

Twórcy OMNIOXY: Adam, Marcin i Zygmunt Cegielscy zainteresowali się możliwościami, jakie dają łagodne komory hiperbaryczne, z powodów osobistych. Okazało się jednak, że rynek takich komór hiperbarycznych w Polsce dopiero raczkuje. Tak narodził się pomysł na rozpoczęcie działań w tej branży. Dziś spółka ma na koncie 117 sprzedanych komór hiperbarycznych. Jej obrót z ostatnich 12 miesięcy wyniósł 4 821 797 PLN, w tym zysk 606 452 PLN. Tylko w sierpniu tego roku firma zanotowała swój rekordowy przychód na poziomie 599 000 PLN, a w październiku przyjęła rekordową liczbę zamówień – 18 komór.

Sportowcy w służbie szerzenia wiedzy 

Poza samą sprzedażą komór, firma świadczy także usługi serwisowe i marketingowe swoim klientom, pozostając z nimi w stałym kontakcie. Taka relacja pozwala na ciągle zbieranie informacji zwrotnych i doskonalenie produktu. Z uwagi na wciąż małą świadomość społeczną, firma prowadzi także działania edukacyjne pod szyldem Akademii OMNIOXY.

„Gabinety, z którymi nawiązujemy współpracę, traktujemy jak część rodziny Omnioxy. Zapewniamy im nie tylko przeszkolenie, ale także kompleksowe wsparcie marketingowe, know-how i wszelką pomoc w prowadzeniu dochodowego biznesu” — mówi Cegielski. 

Do rozpowszechnienia pozytywnych skutków terapii hiperbarycznej przyczyniają się także profesjonalni sportowcy, którzy otwarcie mówią o ogromnym jej znaczeniu w procesie rehabilitacji i wychodzeniu z kontuzji. Wśród nich są m.in. Grzegorz Zengota (żużlowiec), Marcin Świerc (biegacz górski), Agnieszka Rynkiewicz (mistrzyni biegów przeszkodowych), a także Arkadiusz Lindner, któremu komora towarzyszyła na Rajdzie Dakar.

Cel zbiórki 

Celem zbiórki OMNIOXY jest wprowadzenie firmy na nowy poziom i zdobycie pozycji lidera na rynku europejskim. Dlatego ponad połowa środków pozyskanych z emisji, przeznaczona zostanie na badania i rozwój, a jedna czwarta na ekspansję zagraniczną. Jako rozwój firma rozumie uruchomienie własnej linii produkcyjnej kolejnych modeli łagodnych komór hiperbarycznych oraz generatorów. 

Założyciele OMNIOXY podpisali umowę lock-up, w której zobowiązują się do niezbywania akcji przez 3 lata od zakończenia emisji lub 6 miesięcy po wejściu spółki na giełdę. Zapisy na akcje można składać od 11 listopada do 11 grudnia.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments