Piotr Mierzejewski Thorium Space

Dr Piotr Mierzejewski, prezes zarządu Thorium Space, w rozmowie z ISBtech o wizji rozwoju i planach strategicznych w obliczu planowanego debiutu na NewConnect.

1. Kilka tygodni temu ogłosili Państwo nową strategię rozwoju. Co jest dziś najważniejszą zmianą w sposobie myślenia o rozwoju Thorium Space?

Przez ostatnie lata skupialiśmy się przede wszystkim na budowaniu kompetencji technologicznych. Rozwijaliśmy technologie komunikacji satelitarnej, anteny, payloady telekomunikacyjne czy układy scalone. Dziś jesteśmy w momencie, w którym coraz większego znaczenia nabiera pytanie, jak te rozwiązania skutecznie wprowadzać na rynek.

Dlatego chcemy stopniowo przechodzić od modelu opartego głównie na projektach badawczo- rozwojowych do modelu, w którym coraz większą rolę odgrywają własne produkty, własne IP i ich komercjalizacja. To jest dla mnie najważniejsza zmiana wynikająca z nowej strategii – przełożenie kompetencji inżynierskich na ofertę, która może być rozwijana biznesowo.

2. W strategii dużo miejsca poświęcacie Państwo budowie własnego IP oraz układów ASIC i BFIC. Dlaczego właśnie te obszary mają być fundamentem przewagi konkurencyjnej Thorium Space?

W naszej ocenie w komunikacji satelitarnej coraz większe znaczenie ma kontrola nad kluczowymi elementami technologii. Dlatego rozwój własnego IP oraz układów scalonych jest jednym z najważniejszych elementów strategii Thorium Space.

Rozwijamy własne układy BFIC oraz kolejne rozwiązania ASIC przeznaczone dla nowoczesnych systemów komunikacji satelitarnej. To właśnie wokół tych obszarów chcemy w kolejnych latach zwiększać udział własnego IP w tworzonej wartości.

Patrząc szerzej, uważam, że kontrola nad krytycznymi komponentami będzie jednym z czynników decydujących o pozycji firm działających na rynku SATCOM. Dlatego tak duży nacisk kładziemy na rozwój własnych kompetencji technologicznych w tym obszarze.

3. Thorium Space przez lata rozwijał technologie i realizował projekty badawczo-rozwojowe. Jak wygląda droga od spółki R&D do firmy budującej skalowalny biznes technologiczny?

To naturalny etap rozwoju wielu firm technologicznych. Najpierw trzeba zbudować kompetencje, stworzyć technologię i udowodnić, że działa. My ten etap w dużej mierze zrealizowaliśmy. Dziś największym wyzwaniem jest przejście od projektów w ramach konkretnych programów do rozwiązań, które mogą być wykorzystywane przez wielu klientów i w różnych zastosowaniach. To właśnie daje możliwość budowania bardziej skalowalnego modelu biznesowego.

Dlatego koncentrujemy się na produktach i technologiach, które mogą znaleźć zastosowanie w wielu projektach oraz stanowić podstawę dalszego rozwoju firmy. Skalowalność zaczyna się wtedy, gdy rozwiązanie przestaje być jednorazowym efektem projektu, a staje się elementem powtarzalnej oferty.

4. Niedawno ogłosili Państwo współpracę z Creotech Instruments. Jaką rolę takie partnerstwa będą odgrywać w realizacji strategii Thorium Space?

Bardzo ważną. Rynek komunikacji satelitarnej coraz częściej oczekuje bardziej kompleksowych rozwiązań niż pojedynczych komponentów czy technologii.
Nasze kompetencje i kompetencje Creotech Instruments dobrze się uzupełniają.

My rozwijamy technologie komunikacji satelitarnej i payloady telekomunikacyjne, natomiast Creotech posiada doświadczenie w zakresie platform satelitarnych, integracji oraz realizacji misji kosmicznych. Połączenie tych kompetencji może pozwolić nam wspólnie adresować większe projekty i rozwijać bardziej kompleksowe rozwiązania dla rynku. Patrząc szerzej, uważam też, że Europa potrzebuje dziś większej współpracy pomiędzy firmami posiadającymi komplementarne kompetencje.

5. Jakie najważniejsze cele biznesowe chcecie osiągnąć dzięki środkom pozyskanym od inwestorów w ciągu najbliższych dwóch–trzech lat?

Chcemy przede wszystkim przyspieszyć przejście od etapu rozwoju technologii do etapu ich
komercjalizacji. Pozyskany kapitał ma umożliwić realizację najważniejszych projektów rozwojowych przewidzianych w  strategii oraz wesprzeć kolejne etapy budowy oferty produktowej. Chodzi o to, aby skrócić drogę od opracowania rozwiązania do jego wdrożenia rynkowego.

Naszym celem jest konsekwentna realizacja strategii i budowanie pozycji na rynku komunikacji satelitarnej w obszarach, w których rozwijamy własne kompetencje technologiczne i własność intelektualną.

15 czerwca br. Thorium Space zakończyła ofertę publiczną, pozyskując 22 mln zł. Oferta cieszyła się znaczącym zainteresowaniem zarówno ze strony inwestorów instytucjonalnych, jak i indywidualnych. Pozyskane środki wesprą komercjalizację autorskich technologii SATCOM, budowę skalowalnej oferty dla europejskiego rynku secure SATCOM oraz rozwój układów ASIC. Konsekwentnie realizujemy strategię rozwoju, której elementem jest m.in. planowany w trzecim kwartale tego roku debiut na rynku New Connect.

6. Gdzie chciałby Pan widzieć Thorium Space za pięć lat? Jak będzie wyglądała spółka, jeśli strategia zostanie zrealizowana zgodnie z planem?

Chciałbym, żeby Thorium Space było postrzegane jako wiarygodny partner technologiczny dla europejskiego rynku komunikacji satelitarnej. Firma, która rozwija własne technologie, współpracuje z partnerami branżowymi i potrafi skutecznie przekładać kompetencje inżynierskie na realne projekty i wdrożenia.

Naszą ambicją jest budowanie pozycji europejskiego dostawcy technologii i komponentów dla rynku SATCOM oraz stopniowe zwiększanie udziału własnego IP w rozwijanych rozwiązaniach. Jeżeli za kilka lat będziemy mogli powiedzieć, że nasze technologie znajdują zastosowanie w projektach realizowanych dla klientów instytucjonalnych i przemysłowych, a Thorium Space jest rozpoznawalnym uczestnikiem europejskiego rynku SATCOM, będzie to oznaczało, że zrealizowaliśmy dużą część celów, które wyznacza obecna strategia.

epoint
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze