O startupach mówi się często w sytuacji ich zakładania, eskalowania oraz pozyskiwania funduszy. Warto jednak przyjrzeć się temu zjawisku z przeciwnej strony, czyli z perspektywy inwestora, który mógłby w startup zainwestować. Inwestowanie w startupy staje się co raz bardziej powszechne na rynku, z racji na pojawianie się wielu na pozór przyszłościowych, nowych firm. Na co należy zwrócić uwagę? Jak ocenić możliwości startupu? O tym czy warto inwestować w startupy i jakie niesie to za sobą możliwości opowie Łukasz Blichewicz z Grupy Assay, specjalizującej się we współpracy ze startupami.

1. Czym jest startup i kiedy przestaje nim być?

Pojęcie startupu jest używane cały czas i jego definicja raczej jest rozumiana przez społeczeństwo intuicyjnie. Definicje na to pojęcie pozostają sporne, jednak można wyróżnić kilka kryteriów, które je definiują. Zostało ogólnie przyjęte, że startupy są w fazie poszukiwania swojego modelu biznesowego oraz są kojarzone z innowacyjnością, z czymś co dopiero wchodzi na rynek.

Po odnalezieniu już odpowiedniego dla spółki modelu biznesowego, osiągnięciu realnych wyników finansowych, przekroczeniu progu rentowności i względnej stabilizacji obrotu, można powiedzieć, że firma przestała być startupem.

2. Na co należy zwrócić uwagę przy chęci zainwestowania w startup?

Kluczowe jest przede wszystkim przeprowadzenie dokładnej analizy spółki oraz istniejącej i potencjalnej konkurencji. Ważnym aspektem jest poznanie zespołu, sprawdzenie kto pracuje nad projektem oraz jakie ma doświadczenie z tym związane. Ważne jest to, aby zespół był zgrany, zmotywowany do rozwijania nowego przedsięwzięcia i umiejący poradzić sobie z problemami.

Najtrudniejszy do zarządzenia zespół to taki, który oczekuje w startupie wygodnej i pewnej posady. Istotny jest również rynek, jego wielkość., na który startup chce wejść. Jeżeli mówimy o funkcjonujących od dawna, niejako sprawdzonych rozwiązaniach, duże rynki czasem są tak przesycone, że ciężko młodej spółce się na nich przebić. Nowe i niszowe rynki jak i innowacyjne rozwiązania odpowiadające na potrzeby tych dojrzałych są w stanie generować większe zyski, jeżeli spółka ma na nich pozycję lidera.

3. Czym kierować się wybierając startup, w który chcemy zainwestować?

Pomysłem na biznes, jego unikatowością i przede wszystkim startowym składem zespołu. Nie są tu jednak kluczowe kompetencje czysto zadaniowe – księgowe, graficzne, wiedza prawnicza czy zdolności webmasterskie. Najistotniejsze są zdolności organizacyjne, umiejętność realizacji wizji i skalowania trafnie rozpoczętego biznesu.

Rozeznanie w startupach warto też podeprzeć własnym doświadczeniem biznesowym i znajomością rynku i jego uczestników. Dzięki temu można zaangażować się w przedsięwzięcie osobiście – poprzez doradztwo, ale też z racji doświadczenia łatwiej ocenić potencjał biznesu. Warto też zainteresować się startupem który pasuje do naszego obecnego portfolio i buduje synergię z już funkcjonującymi w strukturze spółkami.

Dzięki temu w przyszłości będziemy mogli usprawnić rozwój biznesu poprzez wykorzystanie zbudowanej już pozycji rynkowej, zgromadzone do tej pory kontakty oraz umożliwić rozszerzenie oferty biznesowej naszych obecnych inwestycji o nową i usprawnić spektrum ich funkcjonowania.

Duże firmy chętnie inwestują w startupy w celu polepszenia swoich dotychczasowych usług, wspierając się nawzajem swoimi kompetencjami. Wielu gigantów, takich jak Google, inwestuje w startupy na pozór odbiegające od ich kluczowej działalności, widząc w nich potencjał zysku z racji na posiadane kontakty biznesowe, doświadczenie i pozycje na rynku, ale też w celu usprawnienia swoich dotychczasowych działań, bądź ulepszenie oferty. Takie rozwiązania są korzystne dla obu stron.

4. W jaki sposób można zainwestować w startup będąc osobą fizyczną?

Istnieje wiele sposobów na inwestowanie, a jedną z nich jest crowdfunding udziałowy, z ang. equity crowdfunding (w skrócie ECF), który pozwala na zebranie potrzebnego kapitału dla startupu od inwestorów w zamian za udziały w spółce. ECF jest dobrą alternatywą zarówno dla nowo powstających spółek, które poszukują finansowania jak i dla inwestorów, dla których nawet niewielki wkład finansowy daje możliwość na łatwość zysku przy względnie niewielkim ryzyku.

Informacja o możliwości finansowania często pojawia się w internecie na platformie crowdfundingowej i jest skierowana do szerokiej grupy inwestorów. Kolejną możliwością jest model polegający na przekazaniu środków wyspecjalizowanym firmom, które za niejako pasywnego inwestora ulokują środki wedle swojej najlepszej wiedzy i w oparciu o wypracowane przez lata kompetencje. Celem takiego inwestowania jest długoterminowy zysk osiągany poprzez wzrost wartości akcji czy udziałów spółki.

5. Jakie istnieją sposoby na spieniężenie inwestycji?

Inwestując na rynku kapitałowym, zawsze myślimy o zysku, tak samo jest w przypadku inwestycji w startupy. Istnieje kilka sposobów na spieniężenie inwestycji. Jednym ze sposobów jest sprzedaż startupu bądź udziałów większej firmie lub inwestorowi kapitałowemu. Każdego roku, przykładowo w Izraelu, koncerny skupują setki startupów w celu zwiększenia swoich kompetencji np. technologicznych.

Poprzez taką transakcję można otrzymać gotówkę lub część akcji koncernu, wszystko zależy od posiadanych udziałów w startupie. Kolejnym sposobem jest IPO startupu, z ang. Initial Public Offering, który wiąże się z wprowadzeniem spółki na giełdę. Na to mogą pozwolić sobie
tylko bardziej dojrzałe startupy. Istnieje również forma wypłaty dywidendy przez startupy w celu wygenerowania pasywnego zysku dla inwestorów z jednoczesnym zachowaniem majątku udziałowego.

6. Zagrożenia, szanse i możliwości związane z inwestycją w startupy

Angażując się w inwestowanie w startupy warto brać pod uwagę potencjalne zagrożenie, które jak to w przypadku inwestycji istnieje zawsze, raz jest mniejsze, raz większe. Warto przed podjęciem inwestycji zapoznać się z dotychczasowymi osiągnięciami firmy, wynikami finansowymi, planami biznesowymi – aby ocenić na ile opłacalna jest inwestycja.

Aby ograniczyć ryzyko straty, warto pomyśleć o zdywersyfikowaniu portfela inwestycyjnego, ponieważ rozdzielając inwestycję na kilka projektów zwiększamy jej bezpieczeństwo. Według badań fundacji Kauffmana, dla zminimalizowania strat, w portfelu inwestycyjnym inwestora powinno znaleźć się minimum 6 startupów.

Startupy to ryzykowne inwestycje, ale odpowiednie rozeznanie i dokonanie właściwej analizy pozwoli na wyjście z inwestycji z zyskiem. Warto inwestować w spółki z różnych branż, aby zabezpieczyć się przed fluktuacją którejś z nich. Zawsze trzeba być przygotowanym na ewentualne ryzyko idące za daną inwestycją.

Inwestuj w sprawdzone spółki, na których się znasz lub rozumiesz, aby móc być również ich doradcą i sprawnie zwiększać ich świadomość na rynku. Jeżeli chcesz z kolei inwestować pasywnie, nie masz czasu na „pilnowanie biznesu” – warto rozważyć powierzenie kapitału firmom, które mają doświadczenie, wiedzę, czas i kompetencje w zakresie budowania rentownego portfela inwestycji.