Pomimo sukcesów gier takich jak Cyberpunk 2077, czy The Medium, to symulatory są najpopularniejszymi produkcjami tworzonymi w Polsce. Przyczyn tego można upatrywać w przejrzystym cyklu produkcyjnym oraz łatwej skalowalności projektów – po ukończonej ‘bazie’, gry mogą być rozwijane w nieskończoność, jak ma to miejsce w przypadku gier takich jak Euro Truck Simulator 2, czy Train Simulator.

Dodatkową motywacją do tworzenia gier reprezentujących ten gatunek są wyniki sprzedażowe polskich tytułów takich jak Green Hell – gra autorstwa Creepy Jar była jednym z największym polskich sukcesów ostatnich lat. Od premiery w 2019 roku ponad półtora miliona użytkowników pozyskało grę na platformie Steam, a wraz z premierą trybu kooperacyjnego w kwietniu 2020 notowania spółki wystrzeliły. W ostatnich tygodniach Creepy Jar chwalił się udanym startem darmowego dodatku Spirits of Amazonia, dzięki której produkcja powróciła do pierwszej dziesiątki globalnych bestsellerów Steam.

Krzysztof Kwiatek, prezes Creepy Jar

„Gatunek symulatorów doskonale pasuje do modelu ciągłego udoskonalania projektu tzw. game as a service. To zupełnie inne podejście zarówno do premiery gry jak i przede wszystkim rozwijania gry po premierze. W tym należy przede wszystkim upatrywać siły tego gatunku i jego potencjału sprzedażowego. Bazą musi być oczywiście projekt, który trafia w gusta graczy – a to oznacza zarówno wysoki poziom dopracowania designu, jak i jakości. Green Hell jest nieustannie rozwijany od premiery we wrześniu 2018, czyli już niemalże 2,5 roku. To czas ciągłej pracy nad poszerzaniem zawartości gry o nowe mechaniki i elementy świata. Green Hell to gra która nieustannie ewoluuje, a wpływ na kierunek rozwoju mają również gracze” – komentuje Krzysztof Kwiatek, prezes Creepy Jar. 

Stan symulatorów w 2021 

W międzyczasie powstają kolejne symulatory, które muszą znaleźć swój sposób, aby wyróżnić się spośród konkurencji. Wśród nich znajduje się gra odzwierciedlająca hobby składania modeli – Model Builder, która zadebiutuje w tym roku na PC.

Michał Gardeła, prezes Moonlit

„Niegasnąca popularność symulatorów sprawiła, że tworzeniem tytułów z tego gatunku zajmuje się coraz więcej małych studiów, zalewając go produkcjami o niekoniecznie najwyższej jakości. Dodatkowo, w dobie pandemii i spędzania większości czasu w domu, studiom deweloperskim przyszło konkurować o czas użytkownika nie tylko z innymi grami, ale szeroko pojętą rozrywką multimedialną, np. streamingowymi portalami filmowymi. Dziś można śmiało powiedzieć, że wysoka jakość to absolutna podstawa. Sukces należy wiązać z innowacyjnością i ciekawym pomysłem, który odpowie na prawdziwe potrzeby graczy. Dlatego Model Builder poza rozbudowanym aspektem modelarstwa wnosi gatunek symulatorów poziom wyżej – wprowadzając ciekawy i sfabularyzowany tryb kariery, niespotykany dotąd w podobnych grach tego typu” –  opisuje prezes Moonlit Games, Michał Gardeła.

Przykładem symulatora z wysokim potencjałem, który będzie kontynuował tradycję takich gier jak Euro Truck Simulator 2, czy Train Simulator jest Carpool Simulator. Gracz będzie się wcielał w kierowcę, przemierzającego najważniejsze europejskie metropolie. W przypadku gry tworzonej przez Simteract, został postawiony nacisk na niedościgniony realizm, który został wypracowany w czasie wieloletniej pracy spółki nad systemami szkoleniowymi. 

Marcin Jaśkiewicz, prezes Simteract

Tworzenie profesjonalnych systemów, od których zaczynaliśmy naszą działalność, technicznie nie różni się wiele od tworzenia gier. Kluczowa jest wysoka jakość produkcji, nad którą pracuje nasz zespół. Jednocześnie śledzimy to, co jest ważne dla graczy i w którym kierunku ewoluuje rynek symulatorów. Liczymy, że premiera Carpool Simulator planowana na 2022 rok, pokaże, jak powinny wyglądać wzorowe symulatory nowej generacji” – komentuje Marcin Jaśkiewicz, prezes Simteract.

Nowy trend w polskim gamedevie

Do Polski dociera również moda, która zaistniała dzięki premierom z drugiej połowy 2020 roku. 

Ubiegłoroczne sukcesy gier Indie z gatunku roguelike: Spelunky 2, czy Hades wprowadziły świeżość na globalny rynek gier, a tytuły spotkały się z uznaniem krytyków i graczy. Są to gry stawiające regrywalność związaną z losowo generowanymi elementami – w tym znajdowanymi przez gracza przedmiotami oraz poziomami, po których porusza się gracz. Trend zaczyna znajdować odzwierciedlenie w polskim gamedevie, a twórcy coraz chętniej tworzą gry z tego gatunku. Wśród nich jest Kool2Play, którego roguelike Uragun ma datę premiery zaplanowaną na 2021 rok.

Marcin Marzęcki, prezes Kool2Play

 

Niepowtarzalność każdego etapu sprawia, że każda rozgrywka jest jedyna w swoim rodzaju, co zachęca do spróbowania jeszcze raz w przypadku porażki. Akcja jest bardzo dynamiczna, a o końcowym sukcesie gracza najczęściej decyduje jego refleks oraz zdolność adaptacji i improwizacji. Nie inaczej będzie w przypadku Uragun, który oferuje graczowi walkę ze zbuntowaną SI, która przejęła władzę nad światem” – opisuje gatunek Marcin Marzęcki, prezes Kool2Play.

Oba gatunki, symulatory i roguelike, łączy duża regrywalność – produkcje te są w zamierzeniu tworzone na setki godzin rozgrywki, w czasie której użytkownicy odkrywają nowe sposoby rozwiązywania wyzwań narzuconych przez deweloperów. Spółka Unseen Silence, która wg planów jeszcze w 2021 roku ma zadebiutować na rynku NewConnect, również stawia na regrywalność: – Ultra Mega Cats będzie co-op FPS shooterem. Gracz wciela się w kota ubranego w mecha zbroje i ma możliwość uczestniczyć we wspólnej zabawie z innymi graczami z całego świata. Gra jest przewidziana dla czterech graczy jednocześnie.

Ignacy Kurkowski, Unseen Silence

„Wierzymy, że wysokiej jakości gra, powstająca we współpracy z MATABOO, w której będą zróżnicowane klasy postaci oraz duża liczba oryginalnych przeciwników okaże się strzałem w dziesiątkę i podbijemy serca graczy radosną atmosferą” – komentuje Ignacy Kurkowski, prezes Unseen Silence.

Simteract oraz Kool2Play czekają na daty debiutów na NewConnect, natomiast Unseen Silence liczy na pierwsze notowanie pod koniec bieżącego roku. Moonlit ostatnio ogłosił datę zakończenia prac nad grą Model Builder a do obiegu zostały wprowadzone akcje serii E, natomiast Creepy Jar jest w trakcie przejścia na rynek główny GPW. 

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments