Polska może być potęgą w konopiach

Gdyby doszło do zmian regulacyjnych, Polska ma szansę stać się jednym z głównych producentów wyrobów z konopi w Europie, wskazuje raport Polityka Insight.

Dzięki swoim zaletom konopie przemysłowe są rośliną coraz częściej uprawianą przez polskich rolników. Obszar zasiewów zgłoszonych przez gospodarstwa rolne do dopłat bezpośrednich przekroczył w 2019 roku 3 tys. hektarów – to wzrost o 78 proc. w ujęciu rocznym.

Najwięcej pól obsiano nimi w województwie mazowieckim i dolnośląskim, a największa liczba rolników wysiewała je w ich historycznym mateczniku, czyli województwie lubelskim. Konopie przemysłowe stanowią 0,3 proc. całego areału upraw roślin przemysłowych w Polsce.

Według Polityka Insight szacunków, w 2019 r. przychody rolników z upraw konopi przemysłowych wyniosły 36 mln zł, z czego 82 proc. stanowiły wpływy ze sprzedaży kwiatostanów, a 13 proc. – ze sprzedaży ziaren. Sprzedaż pozostałych surowców rolnych była jedynie dodatkiem finansowym i stanowiła 3 proc. w przypadku włókien z łodyg i 2 proc. – słomy. Co ważne, większość tych przychodów pozostała w kieszeni rolników ze względu na stosunkowo niskie koszty upraw.

Największą częścią polskiego przetwórstwa konopnego jest wytwarzanie produktów zawierających kannabidiol (CBD), w tym żywności, suplementów diety i kosmetyków.

Według naszych szacunków (Polityka Insight) wartość przychodów firm zajmujących się przetwórstwem CBD przekroczyła w 2019 r. 210 mln zł, z czego za około dwie trzecie odpowiadały rodzime mikroprzedsiębiorstwa. Mniejsze firmy zajmowały się przede wszystkim wytwarzaniem prostych produktów jak olejki CBD, podczas gdy większe przedsiębiorstwa produkowały głównie kosmetyki i żywność.

Rynek detaliczny produktów konopnych jest zdominowany – zarówno w Polsce, jak i w całej Europie – przez olejki CBD i kosmetyki konopne, które razem stanowią ponad połowę asortymentu sklepów internetowych oferujących produkty z tej rośliny. Na trzecim miejscu ex aequo plasuje się żywność konopna (głównie bez CBD) i susz z kwiatostanów konopi.

Gdyby doszło do zmian regulacyjnych, Polska ma szansę stać się jednym z głównych producentów wyrobów z konopi w Europie. Ma ku temu historyczne predyspozycje, posiada jeden z najważniejszych w Europie ośrodków badawczych zajmujących się konopiami przemysłowymi, a polskie produkty konopne cieszą się uznaniem na wielu rynkach zagranicznych.

Co więcej, szybki rozwój przetwórstwa kwiatostanów powinien za sobą pociągnąć rozwój rolnictwa, a w dalszej kolejności również branż zajmujących się przetwarzaniem łodyg konopi – od włókiennictwa po budownictwo.