Pixel Crow chce podbić rynek gier doświadczeniem i młodością

Movie Games, kierowane przez Mateusza Wcześniaka (na zdjęciu) i Maciej Miąsik założyli studio Pixel Crow. Marka znana jest na rynku gamingowym od kilku lat, dzięki produkcji gry Beat Cop, która została wydana przez 11 bit studios. Nowe studio wyróżniać ma wysoka jakość oraz zoptymalizowane budżety produkcji. Spółka planuje pozyskać nowych inwestorów i debiut na NewConnect. 

Obecnie studio we współpracy z Movie Games pracuje nad grą Total Alarm. Premiera gry planowana jest jeszcze na 2020 r. Twórcy gry podkreślają, że produkcje mają dostarczać rozbudowaną rozgrywkę w prostej formie.

W tej chwili prace studia prowadzone są przez 4 osobowy team zarządzający kreatywnie oraz produkujący tytuł Total Alarm. Na dalszym etapie będziemy korzystać ze wsparcia kolejnych deweloperów oraz zewnętrznych zespołów. Planowany rozwój to przede wszystkim zwiększanie liczebności zespołów, ale z założenia nie będą one duże. W planie mamy dalszą pracę nad grą Total Alarm i wydanie jej jeszcze w 2020 roku oraz rozpoczęcie prac nad kolejnym tytułem, Chcemy wydawać co najmniej jedną grę rocznie ” – komentuje Mateusz Wcześniak.

Prezesem studia jest Mateusz Wcześniak – prezes i założyciel Movie Games. W Pixel Crow będzie odpowiadał za obszar biznesowy oraz prawny. Maciej Miąsik skupia się na tworzeniu i organizacji produkcji gier. Główny trzon zespołu produkcyjnego tworzą jeszcze Łukasz Pisarek oraz Damian Gasiński, którzy również objęli udziały w nowym studiu. Jak podkreślił Mateusz Wcześniak, pomimo młodego stażu spółki, jej trzy kluczowe osoby mają w sumie ponad 70 lat doświadczenia w tworzeniu gier.

Wybór czasu na biznesowy rozwój Pixel Crow nie był przypadkowy. Temat ten w naszych rozmowach z Maciejem pojawiał się wielokrotnie i miał wysoki priorytet z uwagi na rozpoznawalność marki na świecie. Czekaliśmy na uzyskanie odpowiedniego poziomu rozwoju Movie Games i naszych zdolności wsparcia wydawniczego tytułów oraz skompletowanie kreatywnego i doświadczonego zespołu, obie te rzeczy na obecnym poziomie pozwoliły nam na podjęcie decyzji o starcie studia – komentuje Mateusz Wcześniak.

W 2017 roku została wydana gra Beat Cop, w której gracz wciela się w nowojorskiego policjanta Jima Kelly’ego, który musi udowodnić swoją niewinność w związku z oskarżeniem o morderstwo. Jak powiedział nam Maciej Miąsik, projekt trwał 33 miesiące, gdyż pozornie prosta pixelartowa gra posiada rozbudowaną fabułę z wielopłaszczyznową historią i mnóstwem wydarzeń pobocznych.

Samo wypełnienie treścią gry zajęło czterem osobom 2 lata, w tym napisanie ponad 14 tysięcy linii dialogowych – podkreślił. Ze względu na umowę poufności z wydawca gry – 11bit studios, nie może ujawnić danych sprzedaży gry, zapewnia jednak, że dla twórców gra była bardzo dochodowa. 

Maciej Miąsik

Innym, niespotykanym na naszym rynku podejściem, będzie wchodzenie w koprodukcje – mechanizm znany m.in. z rynku filmowego. Planujemy drugi, prowadzony równolegle projekt tworzony we współpracy z innym niewielkim studiem – będziemy oferować finansowanie, koncepcje kreatywne, a zespół współpracujący zajmie się rozwojem koncepcji i jej wykonaniem. To pozwoli nam na minimalizację ryzyka związanego z budowaniem kosztownych zespołów, których faktyczna jakość zostanie dopiero potwierdzona „w boju” – tu będziemy działać ze sprawdzonym partnerem. Chcemy skupić się na efektywnym tworzeniu gier, a nie budowaniu biur i wypełnianiu ich biurkami i zasobami ludzkimi.” – dodaje Maciej Miąsik.

Władze studia zaznaczają, że gwarantem sukcesu studia oraz wysokiej jakości produkowanych gier ma być kilkudziesięcioletnie doświadczenie jego zespołu, w szczególności Macieja Miąsika. 

Od 30 lat zajmuję się tworzeniem gier jako programista, projektant, producent, dźwiękowiec. Jestem jednym z ludzi, którzy są odpowiedzialni za podwaliny przemysłu gier w Polsce. Pracowałem nad projektami różnej skali, od małych do całkiem dużych (szef produkcji pierwsze części Wiedźmina) z wydawcami na całym świecie” -mówi Maciej Miąsik.

Pixel Crow planuje pozyskać finansowanie od nowych inwestorów. Jak podkreśla Mateusz Wcześniak spółka już teraz cieszy się dużym zainteresowaniem inwestorów, znacząco przewyższającym bieżące potrzeby finansowe.

 Przede wszystkim zależy nam, podobnie jak to miało miejsce w przypadku Movie Games, na szybkim uzyskaniu stanu finansowej samowystarczalności spółki, co stawia nasze zapotrzebowanie kapitałowe na bardzo niskim poziomie. Patrząc na pozytywny sentyment dotyczący spółek produkujących gry na giełdzie, jak i ciekawą i unikatową ofertę tytułów przygotowywanych przez nas w naturalny sposób będziemy planowali znalezienie się na NewConnect.” – powiedział ISBnews Mateusz Wcześniak.