Scanway szykuje się do przekazania teleskopu do obserwacji Księżyca dla amerykańskiej firmy Intuitive Machines – to pierwsze w historii polskiego sektora kosmicznego komercyjne zamówienie na instrument optyczny przeznaczony do misji eksploracji Srebrnego Globu.

W ramach tej samej misji Scanway będzie również odpowiadać za przetwarzanie  zobrazowań powierzchni Księżyca. Wg informacji, które posiada Spółka na ten moment, start misji z udziałem instrumentu Scanway planowany jest na koniec 2026 r.

Mikołaj Podgórski, COO w Scanway.

„Projekt księżycowy pozwala nam rozwijać łańcuch przetwarzania danych optycznych, który może być komercjalizowany na dalszym etapie również w obszarze Earth Observation. Teleskop, który przygotowujemy, stanie się częścią pierwszego satelity firmy Intuitive Machines, realizowanego w ramach programu Lunar Data Network. Jego celem jest budowa kompleksowej infrastruktury komunikacyjnej i badawczej na Księżycu, która wesprze przyszłe misje załogowe. Satelita wyposażony w nasz instrument będzie operował na orbicie eliptycznej o wysokości od około 2 000 km do 18 000 km nad powierzchnią Księżyca. Jego zadaniem będzie szczegółowe mapowanie powierzchni naszego naturalnego satelity oraz identyfikacja występujących tam minerałów przy użyciu zaawansowanych technologii optycznych. Możliwe, że za kilkanaście czy kilkadziesiąt lat ktoś będzie dociekał, kto jako pierwszy mapował złoża ilmenitu – kluczowego surowca dla budowy przyszłych baz księżycowych – i natrafi właśnie na nasze wyniki. Warto podkreślić, że powierzchnia Księżyca w skali dekad ulega zmianom, co potwierdzają analizy Intuitive Machines prowadzone we współpracy z NASA. Dlatego kluczowe jest jej stałe monitorowanie, podobnie jak w przypadku obserwacji Ziemi” – mówi Mikołaj Podgórski, COO w Scanway.

W grudniu 2025 r. ESA zabezpieczyła budżet na kolejny ładunek dla Intuitive Machines.

Przetwarzanie zdjęć i danych optycznych

„Równolegle z dostarczeniem instrumentu optycznego realizujemy dla ESA komponent software’owy odpowiedzialny za przetwarzanie danych pozyskiwanych przez ten instrument. W praktyce oznacza to, że odpowiadamy za cały łańcuch danych optycznych w tej misji – od ich akwizycji na orbicie po analizę i generowanie użytecznej informacji, m.in. w zakresie wykrywania i charakterystyki złóż mineralnych na Księżycu. Wybrana część danych pozyskanych przez nasz teleskop będzie współdzielona z ESA i archiwizowana w dedykowanym repozytorium agencji, tak aby mogła być wykorzystywana w celach naukowych oraz przez przyszłe misje eksploracyjne.

Podkreślił, że w nadchodzącej dekadzie planowanych jest globalnie kilkaset takich misji, więc znaczenie wysokiej jakości, przetworzonych danych będzie systematycznie rosło.

„Oprócz analiz mineralogicznych dane te posłużą również do wykrywania i klasyfikacji obiektów powierzchniowych, takich jak kratery czy inne formacje geologiczne. Szczegółowe scenariusze analityczne zostaną doprecyzowane przed startem misji. Co kluczowe, cały łańcuch przetwarzania danych rozwijany dla misji księżycowych będzie następnie adaptowany do zastosowań Earth Observation” – tłumaczy Mikołaj Podgórski.

Radosław Charytoniuk, CSO Scanway.

„Rdzeń systemu przetwarzania danych oparty będzie na komponentach naszej autorskiej technologii HYDRA, co umożliwi skalowalne i zaawansowane przetwarzanie obrazów oraz danych wielospektralnych. Projekt realizowany we współpracy z Intuitive Machines to przykład tzw. kontraktów łączonych, których chcemy rozwijać więcej. Oznacza to, że projekty kosmiczne są rozszerzane o komponenty związane z przetwarzaniem danych satelitarnych i optycznych, co jest mocno wspierane przez zespół Industry, który stworzył technologię HYDRA. Widzimy, że coraz częściej pojawiają się projekty, w których kompetencje kosmiczne i przemysłowe wzajemnie się uzupełniają” – mówi Radosław Charytoniuk, CSO Scanway.

„Scanway nie tylko tworzy teleskopy i kamery wykonujące zdjęcia, ale rozwija także systemy do przetwarzania obrazów. Mamy w tym bardzo duże doświadczenie, ponieważ cały nasz segment naziemny rozwijał takie kompetencje przez ostatnią dekadę. Dzięki temu mamy bardzo dobre fundamenty, aby jeszcze mocniej rozwijać się w obszarze danych. To właśnie połączenie hardware’u, software’u i analizy danych staje się dziś jednym z kluczowych elementów rozwoju nowoczesnych technologii obserwacyjnych.
Projekt księżycowy traktujemy jako priorytetowy, ponieważ pozwala nam pokazać pełne
możliwości Scanway – zarówno w zakresie hardware’u, jak i software’u oraz analizy danych. Z perspektywy użytkownika końcowego kluczowa nie jest już sama akwizycja danych, lecz ich przekształcenie w użyteczną wiedzę decyzyjną. To właśnie na styku przetwarzania i analityki budujemy dziś naszą przewagę jako partner, który nie tylko dostarcza instrumenty optyczne, ale potrafi również efektywnie interpretować pozyskane dane” – dodaje Radosław Charytoniuk.

Szerzej niż tylko na zastosowania księżycowe

„Jednocześnie patrzymy szerzej niż tylko na zastosowania księżycowe. Księżyc jest dla nas
naturalnym punktem wyjścia i poligonem doświadczalnym, ale rozwijane kompetencje mają
znacznie szerszy potencjał. Widzimy rosnące możliwości w modelu Data-as-a-Service
(DaaS), w którym – wspólnie z partnerami – możemy dostarczać klientom nie surowe dane, lecz gotową, przetworzoną informację jako usługę. Przestrzeń dla zaawansowanych kompetencji software’owych jest bardzo duża. Dlatego je rozwijamy. Potwierdzeniem tego kierunku jest również podpisana w styczniu umowa z partnerem z rynku amerykańskiego, w ramach której prowadzimy rozmowy dotyczące nie tylko dostarczenia teleskopu, ale również komercjalizacji danych z obrazów, które uchwyci, w modelu Data-as-a-Service. Pracujemy obecnie nad harmonogramem kolejnych etapów” – mówi Mikołaj Podgórski.

Obrazowanie Księżyca wymaga znacznie bardziej zaawansowanych instrumentów niż
obrazowanie Ziemi.

„Przede wszystkim trudno jest tam dotrzeć. Orbita Księżyca to zupełnie inne środowisko niż
orbita okołoziemska – szczególnie pod względem termiki i radiacji. W przypadku satelitów
wokół Ziemi problemem bywa nadmierne wychłodzenie, natomiast wokół Księżyca większym wyzwaniem jest przegrzewanie się urządzeń i konieczność skutecznego odprowadzania ciepła. Kolejnym wyzwaniem jest dystans. Księżyc znajduje się znacznie dalej od Ziemi, więc nie ma możliwości szybkiej wymiany czy serwisowania sprzętu. Dlatego urządzenia wysyłane w kierunku Srebrnego Globu muszą być wyjątkowo niezawodne i odporne. Jednocześnie niewiele komponentów posiada dziś udokumentowane doświadczenie poza orbitą okołoziemską. Choć wykorzystujemy m.in. kamery sprawdzone również na Marsie, takich rozwiązań nadal jest na rynku niewiele. To znacząco podnosi koszty misji.

Sam Księżyc również jest trudnym obiektem do obrazowania. Odbija stosunkowo niewiele światła i nie ma kontrastów znanych z Ziemi, takich jak lasy, oceany czy śnieg.

„Aby uzyskać wysokorozdzielcze obrazy o wartości naukowej, instrumenty muszą być wyjątkowo precyzyjnie zaprojektowane i skalibrowane – tam każdy foton ma znaczenie. Wyzwanie stanowi także sama kalibracja. Na Ziemi można korzystać z dobrze opisanych obszarów referencyjnych, natomiast na Księżycu takich miejsc jest bardzo niewiele i ograniczają się głównie do rejonów lądowań misji Apollo. Wszystkie te czynniki sprawiają, że obrazowanie Księżyca jest niezwykle wymagające i kosztowne. Zdjęcia wykonywane z jego orbity mieszczą się w zupełnie innej kategorii budżetowej niż obrazowanie z orbity okołoziemskiej. I jest to ważny powód, dlaczego globalny New Space tak bardzo interesuje się Księżycem” – mówi Mikołaj Podgórski.

epoint
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze