ConsoleWay, spółka z grupy Ultimate Games, ma na swoim koncie dziewięć udanych portów gier. Jej celem jest ukończenie do końca tego roku portów kolejnych dziewięciu produkcji. Spółka ma też w planach debiut na NewConnect. O wizji rozwoju studia oraz jego bieżącej działalności ISBtech rozmawial z prezesem zarządu ConsoleWay, Grzegorzem Misztalem.

ConsoleWay chce zajmować się portowaniem gier na konsole obecnej i debiutującej właśnie generacji. Czego spodziewa się Pan po premierach Xbox Series X i PlayStation?

Jestem przekonany, że obie debiutujące konsole odniosą ogromny sukces. Zarówno PlayStation 5, jak i Xbox Series X zostały wyposażone w bardzo mocne podzespoły, co gwarantuje wysoką wydajność w trakcie rozgrywki. Co więcej, oba urządzenia zostały bardzo przystępnie wycenione, więc myślę, że okażą się hitem sprzedażowym.

Jak premiera nowych konsol wpływa na Wasz corebusiness?

Myślę, że bardzo pozytywnie, ale dziś jest za wcześnie, żeby móc to oszacować. Obecnie naszym priorytetem jest przygotowywanie portów na konsole Nintendo Switch, PlayStation 4 i Xbox One. Jeszcze przez długi czas właśnie te konsole będą posiadały największą bazę użytkowników. Dodatkowo, od przyszłego roku nasz zespół będzie portował gry również na konsole nowej generacji, czyli PlayStation 5 oraz Xbox Series X.

Czy  data debiutu konsol właśnie teraz, kiedy mnóstwo osób pracuje zdalnie, ale także nie wszystkim udało się zatrzymać pracę, jest trafiona? Jak pandemia wpłynie na sprzedaży nowych konsol?

Na pewno była to trudna decyzja dla Sony i Microsoftu, bo czas jest dość specyficzny, wiele osób odczuwa skutki pandemii. Z drugiej strony, przed nami najgorętszy okres sprzedażowy w branży, więc wydaje się ona słuszna. Wstępne analizy sprzedażowe pokazują jednak jasno, że obie konsole są wręcz rozchwytywane i wiele sklepów nie nadążą z ichsprzedażą, więc powinno być dobrze.

Która z konsol dostępnych na rynku jest najpopularniejsza? Z czego to wynika? Czy po listopadowych premierach ten rozkład sił ulegnie zmianie?

Obecnie najpopularniejsza jest konsola PlayStation 4, z bazą ponad 113 milionów sprzedanych urządzeń. Na drugim miejscu jest Nintendo Switch, które również odniosło spektakularny sukces. Warto zaznaczyć, że zaledwie w trzy lata konsola trafiła do prawie 70 milionów użytkowników.

Za sukces PS4 odpowiadają w dużej mierze ekskluzywne tytuły, takie jak: The Last of Us 2, God of War, Marvel’s Spider-Man,czy seria Uncharted. Nintendo Switch ma również bardzo dobrą bazę tytułów Nintendo oraz bardzo dopracowany tryb przenośny konsoli, który umożliwia grę w dowolnym miejscu. Po premierze nowej generacji starsze konsole na pewno nie zostaną od razu zapomniane.

Przejdźmy do spółki. Dlaczego wybraliście za podstawową działalność portowanie gier? Jak dużo da się na tej działalności zarobić?

Według analiz, wartość segmentu gier wideo na koniec 2020 roku przekroczy 155 mld USD, natomiast do końca roku 2023 ta kwota ma przekroczyć już ponad 200 mld USD. Sprzedaż gier na konsole ma stanowić ponad 30% tej kwoty. Tym samym, konsole wciąż będą jedną z najważniejszych platform dla graczy, a popyt na gry będzie nadal wzrastał. W połączeniu ze startem nowej generacji konsol, tworzy to idealne środowisko dla tego typu działalności spółki, a jak pokazuje sukces wielu innych spółek gamingowych – można wypracować na niej bardzo duże zyski.

Jak wygląda i ile trwa proces portowania gry PC na wybraną konsolę?

W sporym skrócie – najpierw konieczna jest dokładna ewaluacja tytułu, szacowanie kosztów, ryzyka, negocjacje. Po podpisaniu umowy następuje wielomiesięczna praca nad optymalizacją i dostosowaniem tytułu do konsoli.

Finalnie, spółka pracuje nad działaniami marketingowymi i promocjami. Czas trwania portowania jest różny dla każdej produkcji – może trwać kilka, a nawet kilkanaście miesięcy.

W jaki sposób wybieracie gry, które będziecie portowaćOd czego to zależy?

Brane pod uwagę są m.in. jakość gry w wersji na PC oraz to, jak dany tytuł sprzedał się na tej platformie. Jeśli chodzi o niewydane jeszcze tytuły, znaczącym wyznacznikiem potencjalnego sukcesu jest dla nas skala wishlisty gry na platformie Steam. Dla spółki jest ważna również komunikacja z twórcami, ich wcześniejsze portfolio oraz oczywiście – koszt portowania gry na konsole.

Odrzuciliście kiedyś ofertę portu gry, która później okazała się hitem?

Na chwilę obecną odrzuciliśmy kilka projektów, które naszym zdaniem nie odniosą znaczącego sukcesu na konsolach. Czy była to słuszna decyzja – czas pokaże, jednak chcemy skupić się na największych tytułach, które pozwolą dotrzeć do najliczniejszego grona odbiorców.

Jak wygląda Wasza współpraca z grupą PlayWay oraz ze spółką Ultimate Games?

Współpraca z Ultimate Games przebiega bardzo dobrze. Spółka wspomaga nas
w działaniach marketingowych, jest wydawcą naszych ukończonych projektów i dzieli się z nami swoją ekspertyzą w ocenie gier. Udało nam się również nawiązać współpracę z innymi spółkami z grupy PlayWay, czego owocem są umowy na portowanie dużych tytułów w przyszłym roku. Więcej na ten temat powiemy za jakiś czas.

Stworzyliście już kilka wydań na konsole. Które z tych gier zasługują na uwagę i dlaczego?

Do tej pory ukończyliśmy dziewięć portów gier. Kluczowym projektem było dla nas przygotowanie portu Tank Mechanic Simulator na Nintendo Switch, ze względu na spory sukces wersji na Steam.

Dodatkowo, mamy na swoim koncie również porty ośmiu mniejszych tytułów, które również dobrze radzą sobie na platformie Nintendo eShop. Szykujemy świąteczną wyprzedaż naszych tytułów, które będą oferowane w specjalnych, promocyjnych cenach – myślę, że wielu graczy znajdzie coś dla siebie.

Pracujecie obecnie nad sporą liczbą projektów. Jak udaje wam się skoordynować takie działanie?

Nasz zespól bardzo dobrze ze sobą współgra i posiada naprawdę duże doświadczenie. Programiści, z którymi współpracujemy, pracowali przy bardzo dużych projektach, takich jak House Flipper czy Car MechanicSimulator. Dzięki temu są w stanie szybko i efektywnie pracować nad kolejnymi projektami, dbając przy tym o zachowanie jak najlepszej jakości.

Jakie projekty będą kluczowe dla spółki?

Rok 2021 będzie dla nas przełomowy. Podpisaliśmy umowę na portowanie bardzo dużych gier, takich jak: Builders of Egypt, Uboat, Thief Simulator 2 i Ultimate Fishing Simulator 2. Każdy z tych projektów ma bardzo duży potencjał sprzedażowy. Chcemy zagwarantować jak najwyższą jakość każdej z tych produkcji, by odniosły sukces na konsolach. To jednak nie wszystko – spółka jest w trakcie zaawansowanych rozmów, jeśli chodzi o pozyskanie kolejnych, bardzo dużych tytułów stworzonych przez podmioty z grupy PlayWay.

Ile portów docelowo chcecie realizować w skali roku?

Celujemy w minimum trzy, cztery bardzo duże projekty w roku. Mamy też zamiar portować mniejsze tytuły – naszym zdaniem te produkcje również mogą okazać się bardzo zyskowne.

Inwestorów na pewno interesują Wasze plany debiutu – kiedy chcecie być spółką publiczną?

Planujemy zadebiutować na platformie NewConnect w czwartym kwartale 2021 r.

Czy planujecie wcześniej emisje akcji?

Tak. Emisja zostanie przeprowadzona po Nowym Roku. O szczegółach będziemy informować w najbliższych tygodniach.

Jakie są Wasze najważniejsze plany na ten i przyszły rok?

Większość planów na ten rok udało się zrealizować. Stworzyliśmy zgrany zespół, dzięki któremu zamkniemy ten rok mając na koncie prawie 20 udanych portów na konsolę Nintendo Switch. W przyszłym roku, najważniejsze dla nas będzie wydanie naszych największych projektów oraz debiut na giełdzie.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments