Ogrom danych „przenosi” biznes farmaceutyczny do chmury

Przedsiębiorstwa z roku na rok muszą przechowywać i przetwarzać coraz więcej danych. Nieunikniony proces cyfryzacji powoduje natomiast, że nawet sektory, które dotychczas nieufnie podchodziły do rozwiązań w chmurze, takie jak choćby branża finansowa czy farmaceutyczna, coraz przychylniej patrzą w stronę cloud…

Sama ilość danych oraz konieczność ich zabezpieczenia jest wystarczającym powodem. Na przykład w ciągu ostatnich 10 lat Broad Institute of MIT and Harvard wygenerował 70 petabajtów danych.

Odpowiedź na wymogi prawne

Trudno wyobrazić sobie, by firma farmaceutyczna mogła efektywnie i bezpiecznie przechowywać taką górę danych bez chmury. Nie bez znaczenia są także tzw. Zasady Dobrej Praktyki Klinicznej wymieniane też w Ustawie o Prawie Farmaceutycznym, określające konieczność zabezpieczenia ciągłości działania systemów informatycznych, na których przetwarzane są dane kliniczne oraz odpowiednie procedury zarządzania ryzykiem, których muszą przestrzegać firmy farmaceutyczne.

Technologie chmury uwalniają firmy badawcze od ciężaru infrastruktury informatycznej – pozwalają na otwieranie nowych projektów badawczych, zapewniając swobodę i skalowalność na nieporównanie wyższym poziomie, jednocześnie nie wymuszając dodatkowych inwestycji w sprzęt informatyczny oraz gwarantując bezpieczeństwo wrażliwych danych. Tym samym można powiedzieć, że cloud computing otwiera przed firmami badawczymi nowe, wewnętrzne możliwości, pozwalające na bezprecedensową innowacyjność – mówi Agnieszka Zielińska, Dyrektor Handlowy w firmie Polcom.

Swobodna wymiana informacji

Z punktu widzenia farmacji, wymiana informacji jest szczególnie istotna, ponieważ dzielenie się wiedzą ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa, jak również zgodności z przepisami. Łańcuchy farmaceutyczne, sieci szpitali, organy regulacyjne i inne kluczowe podmioty potrzebują natychmiastowego dostępu do tych danych – zaznacza Agnieszka Zielińska.

Dodaje, że dzięki chmurze specjaliści z branży farmaceutycznej mogą współpracować ze sobą na poziomie różnych działów i mieć dostęp do informacji, których potrzebują do wprowadzania innowacji.

Dlatego też widzimy coraz większe zainteresowanie firm farmaceutycznych rozwiązaniami chmurowymi – zaznacza Zielińska.

Najnowsze dane z raportu BCC Research przewidują, że do 2022 r. światowy rynek cloud computing w usługach medycznych osiągnie wartość 35 mld USD. Inny przykład wykorzystania chmury to firma farmaceutyczna Johnson & Johnson, która planowała do końca 2019 roku przenieść do niej 85 proc. swoich aplikacji.

Data Center – unikalna wiedza i doświadczenie

W praktyce, z punktu widzenia bezpieczeństwa nie ma wielkiej różnicy między rozległą, czasem rozproszoną na całym świecie infrastrukturą informatyczną zarządzaną przez przedsiębiorstwa farmaceutyczne, a scentralizowaną strukturą cloud.

Współcześnie nie jest problemem miejsce składowania danych, a raczej sposób w jaki są udostępniane i przetwarzane. Wyspecjalizowane podmioty, które zarządzają infrastrukturą cloud zaczynają dysponować unikalną wiedzą i doświadczeniem pozwalającym zoptymalizować te procesy i zabezpieczyć złożone struktury danych. W coraz większym stopniu managerowie IT sektora Life Science świadomie powierzają zasoby właśnie tym podmiotom – mówi Gerard Halski, Prezes Good Automated Manufacturing Practice Polska, członek zarządu ISPE Polska.

Zgodnie z przepisami farmaceutycznymi rzetelność dostawcy oraz jego kompetencje za każdym razem powinny być potwierdzone audytem. Zalecane jest wręcz wykorzystanie ekspertów, którzy potwierdzą zdolność dostawcy do spełnienia wysokich wymagań dla tego sektora.

Generalnie innowacyjność rozwiązań chmurowych nie jest przeszkodą w wykorzystaniu tych technologii do przetwarzania danych w przemyśle. Niemniej z pewnością jest to jednak wyzwanie, które powinno być zarządzane z uwzględnieniem podejścia opartego na zarządzaniu ryzykiem – dodaje Gerard Halski.

Bezpieczeństwo fundamentem chmury

Korzystanie z zasobów cloudowych niesie ze sobą obowiązki, w tym monitorowanie jakości i bezpieczeństwa przez cały cykl życia, a także zadbanie już od samego początku o przyszły proces zmiany dostawcy. Szczegółowo określa to dokument „GAMP 5: Koncepcja zgodności Systemów Skomputeryzowanych z GxP oparta na Zarządzaniu Ryzykiem”.

Zdefiniowanie odpowiedniego pod względem jakościowym, zgodnego z wymaganiami regulacyjnymi podejścia do zarządzania infrastrukturą jest fundamentem bezpiecznego wykorzystania infrastruktury cloud.

Kwestią czasu wydaje się być pokonanie obaw związanych z zabezpieczeniami, o czym świadczą choćby przykłady amerykańskich instytucji rządowych przenoszących ściśle tajne dane do chmury. Wynika to z faktu, że profesjonalne ośrodki data center prezentują coraz wyższy poziom w zakresie zarządzania jakością oraz bezpieczeństwem. Specjalizacja ośrodków w obszarze bezpieczeństwa danych, powoduje, że biorąc pod uwagę kwestię kosztów, firmom spoza sektora IT coraz trudniej zachować poziom bezpieczeństwa podobny do profesjonalnych ośrodków – podkreśla Agnieszka Zielińska.