Strona główna Informatyka DataWalk chce pokazać owoce rozmów w II półroczu

DataWalk chce pokazać owoce rozmów w II półroczu

DataWalk nastawia się na finalizację wielu rozmów z klientami w II półroczu, zapowiada prezes Paweł Wieczyński.

Wyniki finansowe za I kwartał 2026 roku

Przychody spółki w pierwszym kwartale wyniosły 4 mln USD, co oznacza spadek o około 70% rok do roku. Wynika to z bardzo wysokiej bazy porównawczej, ponieważ w I kwartale 2025 roku zaksięgowano znaczące przychody z licencji od Rabo Banku. Prezes podkreśla, że specyfika dużych kontraktów typu enterprise powoduje dużą zmienność z kwartału na kwartał, dlatego o wiele lepszym i stabilniejszym wskaźnikiem jest wynik za ostatnie 12 miesięcy (TTM), który ukształtował się na poziomie jedynie nieznacznie niższym niż w analogicznym okresie.

Mimo braku nowych, dużych umów w tym kwartale, roczne przychody powtarzalne (ARR) wzrosły i wynoszą obecnie około 20 mln PLN (5,5 mln USD). Firma wygenerowała 600 tys. USD ze sprzedaży dodatkowej (expansion), jednocześnie notując 350 tys. USD odejść (churn) ze strony mniejszych klientów, którzy nie byli w stanie dostosować się do nowego modelu cenowego. Wskaźnik retencji netto (NRR) kształtuje się na poziomie 155%.

DataWalk posiada bardzo silną pozycję gotówkową wynoszącą 165 mln PLN (45 mln USD). Przy obecnym tempie spalania gotówki wystarczyłoby to na sfinansowanie działalności firmy przez kolejne 6 lat, a 95% środków z ostatnich rund finansowania nadal pozostaje do dyspozycji. Jednocześnie inwestorzy powinni spodziewać się ujemnego wyniku EBITDA, co jest bezpośrednim efektem wzrostu nakładów inwestycyjnych na sprzedaż, marketing oraz badania i rozwój (R&D) o 36% rok do roku.

Plany strategiczne i produktowe

Długoterminowym celem strategicznym DataWalk jest osiągnięcie stałego wzrostu przychodów na poziomie przekraczającym 70%. W bieżącym roku firma planuje znacząco zwiększyć przychody poprzez podpisanie kilku (około pięciu) kluczowych projektów, z których każdy przyniósłby 1-3 mln USD rocznego przychodu. Prezes spodziewa się, że większość tych umów zostanie zamknięta w drugiej połowie 2026 roku, chociaż podpisanie niektórych kontraktów może nastąpić jeszcze przed czwartym kwartałem. Istotnym celem na ten rok jest także rozwój obecnych klientów; przewiduje się, że rozszerzenia dotychczasowych umów (np. z klientami bankowymi, takimi jak Barclays) będą stanowić około połowy nowych kontraktów.

W nadchodzących miesiącach DataWalk wypuści dwa nowe, dodatkowo płatne komponenty technologiczne oparte na sztucznej inteligencji. Pierwszy to agentowe modele AI pracujące na grafie wiedzy (architektura MCP), które praktycznie eliminują tzw. halucynacje i oferują pełną audytowalność decyzji podejmowanych przez algorytmy, co zdejmuje obawy instytucji regulowanych przed „czarnymi skrzynkami” AI. Drugi komponent, który zostanie wydany w III kwartale, to narzędzie do masowej i w dużej mierze zautomatyzowanej rezolucji podmiotów (Entity Resolution), pozwalające na łączenie danych o tym samym obiekcie zapisanych pod różnymi nazwami w różnych systemach.

Sytuacja rynkowa i lejek sprzedażowy (pipeline)

Lejek sprzedażowy spółki znacząco urósł z 90 mln USD na początku roku do 130 mln USD obecnie. W zaawansowanych fazach negocjacji (tzw. kwalifikowane leady z potwierdzonym budżetem i wyznaczonym kierownictwem do rozmów) znajdują się 23 potencjalne kontrakty o łącznej wartości 72 mln USD. Firma skupia się na transakcjach o wysokiej wartości (powyżej 2 mln USD), które dominują obecnie w lejku, głównie na rynku komercyjnym (banki) w Stanach Zjednoczonych. Bardzo pomocna w dalszej ekspansji finansowej stała się pierwsza obszerna analiza przypadku (case study) z wdrożenia w Ally Banku – system wdrożono tam w 19 tygodni, co przyniosło bankowi oszczędności rzędu ponad 20 mln USD rocznie na wykrywaniu tylko jednego rodzaju oszustw.

Osobnym, potężnym obszarem rynkowym jest europejski sektor obrony i bezpieczeństwa narodowego. Ze względu na sytuację geopolityczną w Europie rośnie zapotrzebowanie na suwerenne technologie analityczne, w których DataWalk mocno się pozycjonuje ze względu na zdolność dostarczania oprogramowania działającego w pełni autonomicznie, nawet w odizolowanych, zamkniętych środowiskach informatycznych (tzw. airgap). Prezes zrewidował podejście sprzedaży w tym segmencie i osobiście odbył kilkadziesiąt spotkań z generałami i politykami, podkreślając, że w Europie decyzje zakupowe systemów obronnych wymagają podejścia strategicznego i politycznego, a nie tylko oceny technicznej samej platformy.

Cykle sprzedaży w tym sektorze są długie i wynoszą nierzadko od 3 do 10 lat. DataWalk uważa się za optymalną, europejską alternatywę dla amerykańskiego systemu Palantir, z którym bezpośrednio konkuruje – argumentując swoją przewagę nowoczesną architekturą oraz faktem, że amerykański Departament Sprawiedliwości w przeszłości wymienił systemy Palantira na oprogramowanie DataWalk. W opinii prezesa europejskie instytucje publiczne, zamiast budować nieskalowalne systemy własnym sumptem, powinny szybciej adaptować sprawdzone rozwiązania.

epoint
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x