Dzisiejszy biznes przypomina pracę w hałasie – cyberataki, drożejąca energia i logistyka, niedobór ludzi, presja regulacyjna i gwałtowny postęp technologii rozpraszają uwagę, a mimo to oczekiwania wobec firm nie maleją – mówił prezes SAP Polska Piotr Ferszka podczas SAP NOW AI Tour 2025.
„Świata nie uciszymy, ale w tej codzienności możemy nauczyć się podejmować trafniejsze decyzje i odzyskać czas na to, co naprawdę ważne” – wskazywał Ferszka podczas otwarcia SAP NOW AI Tour 2025.
Kluczem ma być sztuczna inteligencja i praca na danych: AI przyspiesza analizę, sugeruje
rozwiązania, automatyzuje rutynę i – co najważniejsze – uwalnia kompetencje ludzi.
„To nie liczba godzin decyduje o sile gospodarki, tylko wartość, jaką z tych godzin wyciskamy. W tym sensie AI jest decyzją o przewadze, a nie gadżetem” – zaznaczył prezes SAP Polska.

Narracja o przewadze nie była abstrakcyjna. W chemii – sektorze szczególnie dotkniętym skokiem cen energii i kosztów – Grupa Azoty wchodzi w cyfrową transformację właśnie po to, by odzyskać sterowność i wiarygodność informacji w czasie rzeczywistym.
„SAP jest w naszym krwiobiegu od lat. Dziś, w procesie restrukturyzacji i będąc przy stole z całym sektorem bankowym, musimy mieć informację na jutro – a nawet za godzinę” – mówił prezes Grupy Azoty Andrzej Skolmowski.
Decyzja o kontynuacji wdrożenia S/4HANA i przejściu do chmury ma wymiar czysto operacyjny: konsolidacja dziesiątek spółek, bieżący wgląd w płynność, bezpieczeństwo procesów, a w kolejnym kroku wykorzystanie inteligentnych narzędzi do przyspieszenia raportowania i planowania.
„To transformacja warta miliardy, bo otwiera drogę do dodatniej EBITDA. W chemii sprawność informacyjna to być albo nie być”. Na pytanie, co poradziłby innym liderom, odpowiedział: bądźcie odważni. „W trudnej sytuacji postanowiliśmy nie wstrzymywać zmian, tylko je przyspieszyć – bo wspierają nie tylko rozwój, ale i bieżącą odporność”.
Drugim zwierciadłem tej opowieści była branża meblarska. Woodeco – spółka, która dostarcza nowoczesne płyty meblowe i blaty, z których powstaje niemal co trzeci polski mebel – pokazuje, jak zamienić gąszcz regulacji i presję ESG w motor innowacji. „Dla nas to nie jest tylko presja, ale świadomość i odpowiedzialność” – podkreślał prezes Woodeco Grzegorz Kulesza.
Firma buduje model obiegu zamkniętego: zaawansowany recykling starych mebli, odzysk
surowca, wzornictwo, które oddaje piękno drewna bez wycinania drzew, oraz produkcja w oparciu o BAT, troskę o wodę, powietrze i społeczności lokalne. To jednocześnie odpowiedź na realny deficyt surowca i wymogi taksonomii.
Cyfryzacja nie jest tu projektem „od–do”, ale kręgosłupem działania: od marketingu po produkcję, z docelowym spięciem procesów w S/4HANA i wdrożeniem SAP Digital Manufacturing do monitorowania linii w czasie rzeczywistym.
„Chcemy, by każdy produkt opuszczający fabrykę, był dowodem, że technologia i
odpowiedzialność idą w parze”. Ta wizja „cyfrowej fabryki” łączy automatyzację, analitykę i AI z rolą człowieka, a kultura organizacyjna przesuwa decyzje z intuicji na fakty i prognozy.
W tle obu historii wybrzmiewa diagnoza prezesa SAP: Europa ma kapitał, edukację i wolność, ale brakuje jej odwagi inwestycyjnej i zwinności regulacyjnej. Polska – po 35 latach szybkiej modernizacji – ma szansę wykorzystać rysującą się lukę przywództwa w UE, jeśli będzie szybciej upraszczać architekturę IT, śledzić prawo w czasie rzeczywistym i budować przewagi na danych.
„Firmy, które czekają na wejście regulacji, budzą się za późno. Ci, którzy reagują w czasie
rzeczywistym, zamieniają przepisy z przeszkody w przewagę” – stwierdził prezes.
To dlatego SAP promuje „koło zamachowe” danych: aplikacje generują informacje, informacje karmią AI, AI zwraca decyzje do aplikacji, poprawiając jakość kolejnych danych. W praktyce przekłada się to na agentów AI do finansów, łańcucha dostaw czy HR, którzy redukują ręczną pracę i skracają cykle decyzyjne z kwartałów do dni.

Wspólny mianownik wypowiedzi SAP, Grupy Azoty i Woodeco jest jasny: odporność i wzrost nigdy nie wynikną z przeczekania, tylko z aktywnego przeprojektowania sposobu pracy – w chmurze, na spójnych danych, z AI w roli partnera, a nie gadżetu – oraz z potraktowania ESG jako strategii operacyjnej, a nie działu raportowania.
„Przyszłość biznesu to nie jest coś, co się wydarza. To liderzy ją kreują” – zaznaczył Ferszka. Jak pokazują Azoty i Woodeco, przewaga zaczyna się od jednej decyzji: żeby hałas codzienności oddać technologii, a ludziom – czas na to, co naprawdę tworzy wartość.
































































