„Nasi klienci przyspieszają cyfryzację”

Łukasz Bojar, wiceprezes Senetic, w komentarzu dla ISBtech o konsekwencjach pandemii w branży ICT.

Ostatnie tygodnie pokazały, jak istotna jest technologia. Z dnia na dzień przekonaliśmy się, że cyfryzacja to nie tylko przyszłość, ale niemal czynnik decydujący o przetrwaniu przedsiębiorstwa już dzisiaj.

Wiele firm, czy nawet całych branż, przeniosła swoją działalność do sieci i mimo odmrażania gospodarki, pozostała już tam na stałe. Technologia nie tylko zrewolucjonizowała naszą codzienność, zmieniła ją, ale wręcz umożliwiła funkcjonowanie w zmienionym przez pandemię świecie.

Zdalna praca stała się faktem, a konieczność zorganizowania potrzebnych narzędzi, priorytetową koniecznością. To są wydarzenia, które my, jako globalny dostawca rozwiązań IT, musimy brać pod uwagę planując działania w krótkim okresie czasu.

Cieszymy się, że my sami byliśmy bardzo dobrze przygotowani do lockdownu i przejście na zdalną pracę odbyło się płynnie. Musimy jednak pamiętać, że dopóki świat nie otrzyma szczepionki przeciw COVID-19, wszyscy będziemy funkcjonowali w stanie niepewności i oczekiwania na kolejną falę zachorowań.

Hasło „rozwiązania chmurowe” było przytaczane niemal tak często, jak słowo „koronawirus”. To nie jest przypadek. Nasi klienci, głównie firmy z sektora MSP, przyspieszają projekty związane z cyfryzacją.

Wybierają też jakościowy sprzęt i odpowiednio organizują pracę w biurze i poza nim. Wiedzą już, że to konieczność. Świat stawia przed nami zupełnie inne wymagania, niż te, które pojawiały się w strategiach na 2020 rok. Umiejętność szybkiej reakcji i dostosowania się wydaje się więc kluczowa.