Analityka pozwoli wrócić na imprezy masowe

Wielu z nas wyczekuje momentu kiedy będzie można swobodnie wrócić na stadiony, do teatrów, na festiwale muzyczne i do hal koncertowych. Część z tych miejsc wznowiła działalność w ograniczonym zakresie. Organizatorzy wydarzeń stają przed wyzwaniem jak zminimalizować straty i sprzedać jak najwięcej biletów jednocześnie umożliwiając zachowanie 2-metrowych odstępów. Z pomocą przychodzą rozwiązania firmy SAS do optymalizacji przestrzeni użytkowej.

Można powiedzieć, że w niektórych aspektach normalność powraca. Czołowe europejskie ligi piłki nożnej wznowiły rozgrywki, a zaległe mecze Ligi Mistrzów zostały przeniesione na sierpień. W większości przypadków spotkania odbywają się bez udziału kibiców. Stadiony PKO Ekstraklasy oraz Fortuna 1. Ligi mogą zostać zapełnione do 25% pojemności.

Zamiast dopingu na meczach słychać instrukcje wykrzykiwane przez sztab szkoleniowy i żywiołowe reakcje zawodników rezerwowych na decyzje sędziego. Właścicieli klubów martwią straty spowodowane brakiem możliwości sprzedaży biletów, ale mogą liczyć na zyski z praw do transmisji telewizyjnych. Tego samego nie mogą powiedzieć przedstawiciele mniej popularnych dyscyplin sportowych czy organizatorzy koncertów i innych wydarzeń kulturalnych.  

Organizatorzy imprez masowych zadają sobie pytanie czy możliwa jest organizacja wydarzenia przy założeniu, że jego uczestnicy muszą zachować dystans społeczny. Z pomocą przychodzi analityka, która pozwala tak zaplanować rozkład osób w danej hali czy na stadionie, aby spełnić normy bezpieczeństwa. Rozwiązanie SAS o nazwie Social Distancing Venue and Seat Optimization” wykorzystuje zaawansowane algorytmy analityczne uwzględniające charakterystykę konkretnego miejsca.

Przyjmuje się, że aby zapewnić bezpieczeństwo przeciętna przestrzeń może zostać zapełniona przez 20% maksymalnej liczby uczestników. Jednak przykłady analiz pokazują, że niektóre miejsca mogą przyjąć nawet 30% widzów bez narażania ich ryzyko zarażenia koronawirusem np. poprzez sadzanie koło siebie osób, które na co dzień mieszkają razem. Przykładowa analiza dla jednego z klubów ligi futbolu amerykańskiego NFL wykazała, że sytuacja, w której kibice zajmą 132 z 439 dostępnych miejsc, zachowując odpowiednią liczbę wolnych siedzeń, gwarantuje odpowiedni poziom bezpieczeństwa. 

Analityka pozwala zapanować nad tłumem nie tylko podczas wydarzeń sportowych czy kulturalnych, ale również w komunikacji miejskiej szacując ile osób może wejść do autobusu, wagonu metra czy tramwaju nie narażając innych pasażerów. Także placówki oświatowe mogłyby korzystać z rozwiązań analitycznych planując obłożenie klas czy auli wykładowych. 

„Branża kulturalna i sportowa mocno odczuły skutki kryzysu wywołanego koronawirusem. Wiele wydarzeń da się przenieść do przestrzeni wirtualnej, ale emocje i przeżycia nie są takie same. Niestety zysk również. Właściciele teatrów, kin czy klubów chcą jak najszybciej wznowić działalność w możliwie jak największym wymiarze.” mówi Łukasz Leszewski, Sr Business Solutions Manager w SAS.

„Narzucanie odgórnych norm dotyczących liczby uczestników danego wydarzenia może sprawić, że niektóre organizacje będą pokrzywdzone ponieważ ich obiekt jest w stanie zmieścić więcej osób niż zakładane 20 – 25%. Narzędzie SAS Social Distancing Venue and Seat Optimization” pozwala precyzyjnie określić ile osób może przebywać w danym miejscu z zachowaniem norm bezpieczeństwa” – podsumowuje Łukasz Leszewski.