„Nie obawiam się nagłego odejścia widzów od telewizora”

Bogusław Kisielewski, prezes zarządu Kino Polska TV, w rozmowie z ISBtech o planach zarządzanej przez niego grupy medialnej, perspektywach rynku telewizyjnego i esporcie.

ISBtech: Jakie są dalsze plany rozwoju kanałów Grupy Kino Polska TV?

Bogusław Kisielewski, prezes zarządu Kino Polska TV SA: Naszym nadrzędnym celem na najbliższe lata jest awans do TOP 5 największych grup telewizyjnych w Polsce.

Obecnie największy potencjał wzrostu widzę w kanale naziemnym Zoom TV, który jest najszybciej rosnącym segmentem Grupy Kino Polska TV. Nadawany od 2016 roku Zoom TV ma za sobą rekordowy pod względem oglądalności rok. W 2019 roku Zoom TV osiągnął 0,53% udziału w oglądalności widowni komercyjnej, notując 32,5- procentowy wzrost w porównaniu z 2018.

Chcielibyśmy, by na koniec 2020 roku średni udział kanału w rynku wynosił 0,70%. Żeby to osiągnąć stale wzmacniamy ofertę programową Zoomu – produkujemy własne show kabaretowe „I love kabaret”, kupujemy atrakcyjne seriale, takie jak np. „Z Archiwum X” czy „Narzeczona ze Stambułu”. Zależy nam także na zwiększeniu zasięgu technicznego kanału, który obecnie dociera tylko do ok. 60% gospodarstw domowych w kraju, czyli ponad 12 mln abonentów. Z lepszym dotarciem wyniki Zoom TV będą jeszcze lepsze.

Inwestujemy w ofertę programową wszystkich naszych kanałów, również naziemnej Stopklatki czy kanału Kino Polska, który emituje starannie wyselekcjonowane polskie filmy i seriale. Podam dwa przykłady: w 2019 roku Stopklatka, jako pierwszy kanał telewizyjny w Polsce, wyemitowała rewelacyjny serial „Narcos”, z kolei w maju br. premierę w Kino Polska miał serial „Glina” – jeden z najlepszych polskich seriali kryminalnych. Chcielibyśmy, aby Stopklatka do końca 2020 r. uzyskała 1,1% udziału w oglądalności widowni komercyjnej, a Kino Polska – 0,28%.

Ramówki naszych kanałów chcielibyśmy wzmocnić również własnymi filmami. W 2019 roku podjęliśmy decyzję o powrocie na rynek koprodukcji filmowej. Doświadczenia największych światowych graczy pokazują, że własny kontent może budować istotną przewagę konkurencyjną. Niestety, z uwagi na światową pandemię koronawirusa, musieliśmy zamrozić kilka projektów filmowych do czasu, aż biznesowa przyszłość stanie się bardziej klarowna.

Gdyby nie koronawirus, zdjęcia do naszego pierwszego „dużego” filmu właśnie by się rozpoczynały. Ponadto planujemy uruchomić własną platformę VOD, która będzie ściśle powiązaną z tematyką kanału Kino Polska i tak samo jak ten kanał opierała się na sentymencie do polskich filmów. Widzimy niezmiennie duże zainteresowanie polskimi filmami, do czego jako firma istotnie się przyczyniliśmy.

Widzimy w Polsce ogromny potencjał esportu, dlatego dalej będziemy rozwijać nasz kanał esportowy Gametoon HD. W  tym przypadku nie tylko oferta programowa się liczy. Chcemy zbudować – i robimy  to – społeczność wokół marki Gametoon, uczestniczyć w najważniejszych na świecie wydarzeniach esportowych, współpracować z influencerami.

Niedawno, pod szyldem Gametoon Arena, uruchomiliśmy własną serię turniejów esportowych. Poza tym cały czas pracujemy nad zwiększeniem dystrybucji Gametoona. Jeśli chodzi o rynki międzynarodowe, to z kanałami marki FilmBox jesteśmy już aktywnie obecni w 40 krajach świata. FilmBox to płatne kanały premium, które generują przychody z opłat od operatorów kablowych i platform cyfrowych. Myślimy jednak o stopniowym wprowadzaniu modelu mieszanego, w którym oprócz emisji przychody będzie generować również reklama. Od 2019 roku taki model z powodzeniem działa na rynku czeskim. W 2019 roku przychody z rynków międzynarodowych stanowiły niespełna 40% przychodów całej Grupy. Naszym celem jest, by co najmniej połowa przychodów pochodziła spoza Polski.

Pandemia sprzyja oglądalności. Jak zamierzacie to wykorzystać?

W trudnym czasie przymusowej izolacji społecznej ludzie oglądają więcej telewizji. Kwiecień 2020 był pod względem oglądalności rekordowy dla Grupy Kino Polska TV. W minionym miesiącu udział Grupy w oglądalności widowni komercyjnej wyniósł 2,37% (SHR%, All 16 49), co oznacza ponad 36-procentowy wzrost w porównaniu z kwietniem 2019. Rekord ten był możliwy głównie dzięki dużym wzrostom naszych kanałów filmowo-serialowych, takich jak Kino Polska, Kino TV i Stopklatka.

Oznacza to, że mimo ograniczenia przez niektórych reklamodawców budżetów reklamowych przeznaczonych na telewizję, nasze kanały są w stanie generować zadowalające przychody z reklam.

Jakie są wg Pana teraz najważniejsze trendy na rynku telewizyjnym, czy Wasz model przychodów (nadawanie telewizji liniowej), ma szanse się utrzymać?

Nie obawiam się nagłego odejścia widzów od telewizora. W 2019 roku liczba gospodarstw domowych z dostępem do TV utrzymywała się na stałym poziomie ok. 14 mln. Ponad 5 mln gospodarstw domowych miało dostęp tylko do naziemnej telewizji cyfrowej, a z telewizji płatnej korzystało blisko 63% gospodarstw domowych w kraju.

Sadzę, że nielinearny i linearny sposób konsumpcji mediów będą istniały obok siebie, równolegle. Możemy zakładać, że przychody z jednego i z drugiego kanału będą się zrównywać, ale to raczej perspektywa dłuższa niż 5 lat. Nie wydaje mi się, by w tym czasie jeden z tych modeli konsumpcji treści telewizyjnych znacząco zdominował drugi.

W Polsce od kilku już lat kanały filmowe i tematyczne sukcesywnie odbierają widzów głównym kanałom należącym do tzw. wielkiej czwórki. W ubiegłym roku udział telewizyjnej Big-4 w rynku spadł o ponad 4,5% rok do roku. To daje duże pole do rozwoju dla takiego nadawcy, jak my.

Dowodzą tego m.in. wyniki finansowe Grupy z ostatnich lat. Nasz segment działalności związany z kanałem Stopklatka zanotował niemal 10% wzrost przychodów rok do roku i jest obecnie rentowny. Przychody z kanału Zoom TV rosły o ponad 40% rok do roku, a na segmencie związanym z kanałami FilmBox zanotowaliśmy 18-procentowy wzrost przychodów.

Czy zamierzacie się dostosować do rosnącej popularności nieliniowej konsumpcji mediów?

My nie zamierzamy, tylko już się dostosowaliśmy. Mamy w ofercie zarówno serwis FilmBoxLive, jak i platformę FilmBox on Demand, która jest typowym produktem VOD. W 2019 roku oba te produkty odnotowały wzrost przychodów o 113%, a my nie zamierzamy się na tym zatrzymać. Ponadto planujemy, jak już wspomniałem, uruchomić serwis Kino Polska z polskimi filmami i serialami na żądanie.

Poza tym Grupa Kino Polska TV jest dostawcą treści dla platform OTT, do wszystkich liczących się w Polsce graczy, takich jak WP.pl, TVP, Polsat czy Netflix. Dostarczamy treści praktycznie wszystkim tym, którzy są otwarci na content z zewnątrz.