„Platformy sprzedażowe szansą sklepów tradycyjnych”

Znaczenie platform sprzedażowych rośnie z dnia na dzień – to dzięki nim setki mniejszych sprzedawców, którym z dnia na dzień zablokowano tradycyjny kanał sprzedaży, może dotrzeć do klientów ze swoim produktem. Marketplace’y stają się więc istotnym elementem rozwoju handlu.

Pomagają tradycyjnym sprzedawcom w jeszcze bardziej przyspieszonej transformacji cyfrowej biznesów – tzw. przejścia z offline do online. Stan epidemii i wiążąca się z nim kwarantanna społeczna znacznie zwiększyły nasilenie ruchu na w kanale e-commerce i platformach sprzedażowych marketplace.

Wśród „wschodzących gwiazd” sektora handlu – sklasyfikowanych w raporcie Digital Matters: Trendy 2020+ w regionie Europy Środkowej – znalazła się m.in. spółka Morele.net, prowadząca sklepy internetowe z funkcjonalnością marketplace w Polsce.

Morele posiada obecnie ofertę [2 milionów produktów] wzbogaconą już tysiącami ofert wystawianych przez zewnętrznych dostawców, którzy w ten sposób mogą dotrzeć do ponad 3 mln klientów morele.net.

Postrzegane kiedyś przede wszystkim jako tańsze zakupy internetowe mają dziś inny walor – dostępność, wygodę i bezpieczeństwo. Morele.net od początku kryzysu związanego z epidemią jako główny priorytet postawiła sobie zwiększenie bezpieczeństwo klientów i pracowników – w trybie natychmiastowym wprowadziliśmy procedury bezpieczeństwa we wszystkich kluczowych procesach – mówi Michał Pawlik, CEO Morele.net.

Dodał, że również na stronie dedykowanej klientom publikowane są komunikaty premiujące dostawę bezdotykową – ze względów bezpieczeństwa zamknięto punkty odbioru osobistego. Według Pawlika klienci to docenili.

Konsumenci są coraz bardziej oswojeni z Internetem, mediami społecznościowym i smartfonami. Jeszcze przed trwającym obecnie kryzysem, jednym z widocznych trendów było zacieranie się granic pomiędzy kanałami sprzedaży. Najwięcej wyzwań w tym sektorze generuje logistyka. Kluczowe dla społeczeństwa jest zapewnienie dostępności i dostaw do domu jak najszerszej gamy produktów użytku codziennego.

W związku z tym, na wszystkich firmach w łańcuchu dostaw – od dostawców, przez sklepy po firmy kurierskie – spoczywa odpowiedzialność społeczna za szybkie przystosowanie się i zapewnienie możliwości kupowania produktów szybko, bezpiecznie i w przystępnych cenach.

Przedsiębiorstwa e-commerce odgrywają w tym momencie jedną z kluczowych ról w utrzymaniu zarówno izolacji społecznej jak i utrzymania gospodarki.

Wszystkie spółki z sektora e-commerce, będące w portfelu MCI, na bieżąco wymieniają się doświadczeniami i pomysłami, ale też zasobami – wspólnie wypracowujemy procedury pozwalające zapewnić ciągłość operacyjną i rozwijać się, nawet w czasie kryzysu – komentuje Maciej Kowalski z MCI Capital.

Wskazuje, że dziś Morele odnotowuje dynamiczny wzrost ruchu na swoich platformach oraz ponad dwukrotnie większą liczbę zamówień. Morele operuje z trzech magazynów w Polsce, co pozwala na minimalizację ryzyka przestojów, a automatyzacja procesu zwiększa pracowników magazynu.

Dodatkowo, ubiegłoroczna inwestycja w rozwój marketplace pozwoliła znacząco zwiększyć szerokość oferty, dzięki czemu Morele staje się cyfrowym hipermarketem – kanałem wparcia handlu i daje klientom możliwość zakupu nie tylko produktów elektronicznych, ale również kosmetyków, zabawek, sprzętu sportowego i wielu innych kategorii produktowych.

Transformacja cyfrowa, którą obserwowaliśmy od jakiegoś czasu, nabrała w ciągu ostatnich tygodni zawrotnego tempa. Uważamy, że Morele ma do wykonania nie tylko cel biznesowy, ale także misję wsparcia i otworzenia kanału e-commerce dla wielu tradycyjnych sprzedawców, dla których jest to dziś często być albo nie być. Uważamy, że jest nasz obowiązek – podsumowuje Maciej Kowalski z MCI Capital.

Grupa Morele Spółka powstała w 2000 r., od początku jest zarządzana przez dwóch założycieli. Ich filozofią było stworzenie miejsca przyjaznego dla klienta i prostych zakupów online. Dzięki koncentracji na nowoczesnych rozwiązaniach technologicznych i organizacyjnych, spółka jest w stanie obsłużyć bardzo wysokie wolumeny zamówień.

Jednocześnie, do oferty stale są dodawane nowe kategorie produktowe. Spółka posiada także własną sieć logistyczną, z punktami odbioru, będącymi także mini-magazynami. Pigu Group Spółka Pigu.lt jest liderem segmentu e-commerce w krajach nadbałtyckich. Założona w 2007 r. Początkowo funkcjonowała na rynku litewskim, w 2011 r. rozszerzyła swój zasięg o Łotwę (jako 220.lv), od 2014 r. rozwija się dynamicznie w Estonii (jako www.kaup24.ee). Asortyment sklepu obejmuje elektronikę, sprzęt AGD, artykuły meblowe i wystroju wnętrz, branży modowej, kosmetyków, artykuły dziecięce, sportowe i wiele innych.