Andreas Maierhofer, prezes T-Mobile Polska, w rozmowie z ISBnews.tv/ISBtech o rozpoczęciu przez operatora „konwergentnej podróży”.

Mija dwa lata jak dołączyłem do T-Mobile Poland jako CEO. Pierwszą rzeczą jaką zrobiliśmy było przemyślenie naszej strategii. Mieliśmy dwie możliwości  – zostać jedynie graczem mobilnym i skupić się na działalności podstawowej albo zostać graczem konwergentnym. To była długa dyskusja, szczególnie z naszym właścicielem ponieważ jest koniecznością podążąć za europejskim trendem. Wielu operatorów zmierza w konwergentną podróż. Ale równie istotne jest podążać za strategią globalną grupy Deutsche Telekom. Musicie wiedzieć, że większość
naszych rynków staje się konwergentne. Dlatego zdecydowaliśmy ruszyć ścieżką konwergencji” – powiedział Maierhofer.

Zaznaczył, że w przypadku T-Mobile Polska nie ogranicza się to tylko do strategii konwergencji, ale także oferty – prostej i łatwej do zaakceptowania dla klienta wspartej świetną obsługą klienta.

„Dlatego zainwestowaliśmy intensywnie w rollout sieci detalicznej. Zwiększyliśmy z niej zatrudnienie o ponad 100 osób w ciągu roku. Dokonaliśmy segmentacji klientów, aby dostarczać im najlepsze usługi. Dlatego też zaczęliśmy kampanię „Bez nonsensów”, ofertę FNS, Supervideo, elastyczną ofertę wiązaną dla rodzin, a Magenta1 to wisienka na torcie. Wchodzimy w nową erę T-Mobile Polska będąc de facto w pełni konwergentnym operatorem” – wskazał szef operatora.

Zapowiedział, że chce połączyć wszystkie atuty firmy – „najlepszą sieć mobilną, którą potwierdzają certyfikaty uzyskiwane przez 4 kolejne lata, po drugie korzystanie ze znakomitych światowodów, po trzecie – nowe usługi rozrywkowe”.

Nie oferujemy setek kanałów, ale konkretne partnerstwa, które gwarantują najbardziej popularne sposoby konsumowania rozrywki. Dodatkowo chcemy podtrzymać wysoki poziom obsługi klientów w kontakcie z nimi. Chcę zaznaczyć, że to dopiero początek naszej podróży. Będziemy rozwijać ofertę jeżeli chodzi o interfejs użytkownika, co ogłosimy jeszcze w tym roku. Pracujemy także nad wzbogaceniem naszego kontentu. To początek naszej podróży, a co jest równie ważne to w dłuższym terminie chcemy mieć w zasięgu większość gospodarstw domowych. Obecnie mamy ok. 3 mln. Naszym celem jest mieć 50% polskich gospodarstw domowych w ciągu następnych lat” – zapowiedział Maierhofer.

Wskazał, że niedawno wrócił z Azji, gdzie był z wizytą w Korei Południowej.

Kluczową rzeczą jaką zabrałem ze sobą jest, że ci goście po prostu robią rzeczy z efektem – uruchomili 5G, mają wsparcie lokalnych władz. My również odczuwamy to wsparcie, ale w Korei idzie to bardzo szybko, szczególnie jeśli chodzi o wprowadzanie usług, nowych form rozrywki jak gaming, rozszerzona i wirtualna rzeczywistość. Koreańczycy mogą z tego już korzystać. Tak więc tamtejsi operatorzy wprowadzają coś na rynek i zbierają doświadczenie kiedy klient używa tych usług. W Europie wygląda to inaczej – rozwijamy produkt i wprowadzamy go na rynek kiedy jest w pełni gotowy. Tak więc tutaj tkwi różnica. Ponadto doświadczyłem tam woli bycia liderem i ta wola przeradza się w najlepsze doświadczenie dla klienta” – wskazał szef T-Mobile Polska.

W jego ocenie, zmiana jaka zaszła w grupie Deutsche Telekom, ale także na europejskim rynku telco powoduje, że jako firma telekomunikacyjna nie musi rozwijać wszystkiego we własnym zakresie.

Tak więc partnerstwa z OTT jak międzynarodowe partnerstwo strategiczne z Nexflix, daje mi wiele możliwości. Parnerstwa z innymi dostawcami kontentu jak eleven sports i ipla i innymi będzie nadal kontynuowane i rozwijane. Wierzymy w partnerstwa jako sposób na dostarczenie najlepszego doświadczenia dla klienta” – podkreślił Maierhofer.

Dodał, ponadto że operator szykuje się do budowy nowego data center.

„To jest moja i nasza preferencja, ponieważ chciałbym żebyśmy zrealizowali w Polsce data center o najwyższych standardach i najnowszych technologiach. Nie tylko dla własnych potrzeb, ale co ważniejsze dla rynku. Jesteśmy jednym z największych dostawców usług chmurowych, kolokacji, więc posiadanie nowego data center jest to wartościowa inwestycja” – podsumował Maierhofer.