Czas kryzysu na rynku posłużył w Amiblu do reorganizacji przedsiębiorstwa i wypracowania przewagi konkurencyjnej, a fabryka w Dąbrowie Górniczej zatrudnia teraz pracowników odchodzących z innych przedsiębiorstw w regionie, wskazuje Mariusz Grelewicz – Prezes Amiblu Poland i Dyrektor zarządzający firmy w regionie East & North America.

W czasach kryzysu firmy decydują się na redukcje kosztów związanych głównie ze spadkami sprzedaży. Czy aby na pewno wszystkie tak postępują? Okazuje się, że dyscyplina kosztowa w trudnych czasach i większa elastyczność firmy mogą przyczynić się do optymalizacji, a w konsekwencji do reinwestycji i rozwoju organizacji. Łatwiej jest teraz
także pozyskać dobrych ludzi na rynku.

Jak podał GUS w swoich statystykach, we wszystkich wziętych pod uwagę branżach najczęściej wskazywanym negatywnym skutkiem wojny w Ukrainie jest wzrost kosztów surowców oraz cen energii elektrycznej i gazu. Ten problem wskazało 92,9% firm z branży zakwaterowania i gastronomii, 84,6% firm transportowych, 83,9% firm budowlanych, 72,8% przedsiębiorstw związanych z przetwórstwem przemysłowym, 63,2% związanych z handlem detalicznym oraz 60,4% z handlem hurtowym.

Na drugim miejscu respondenci wskazali zakłócenia w łańcuchu dostaw. Kłopot ten podkreśla m.in. 59,7% firm reprezentujących przetwórstwo przemysłowe, 53,3% z branży budowlanej oraz 43,3% związanych z handlem hurtowym. Dla wielu firm produkcyjnych oznacza to ciągłe mierzenie się z opóźnieniami dostaw niezbędnych surowców oraz niepełnymi dostawami. Wymusza to częste modyfikacje w planach produkcyjnych.

Na trzecim miejscu znalazły się spadki przychodów. Te łączą się ze zmniejszonym popytem i ograniczeniami w zamówieniach. W takich uwarunkowaniach rynkowych firmy nastawiają się na szukanie oszczędności, jednocześnie starając się utrzymać wysokie standardy jakości. To wszystko powoduje masowe ograniczenia inwestycji, stagnację oraz brak przestrzeni na kreowanie rozwiązań i wzmacnianie pozycji na rynku.

Firmy zajmujące się produkcją przemysłową musiały szybko dostosować się do pogarszających się warunków gospodarczych. Jak pokazuje nasz przypadek niekoniecznie musi się to wiązać z cięciem inwestycji. Panujący kryzys na rynku w Amiblu Poland wykorzystaliśmy do reorganizacji przedsiębiorstwa i zyskania przewagi konkurencyjnej. Przeprowadziliśmy głęboką analizę podstawowych trzech obszarów: strategii biznesowej, zespołu i finansów, a także wprowadziliśmy rozwiązania, które mają na celu poprawienie efektywności działań, optymalizację kosztów i wzrost jakości pracy. W efekcie nasza fabryka w Dąbrowie Górniczej, jako jedna z nielicznych w okolicy zwiększa zatrudnienie.

Po pierwsze dyscyplina, po drugie kreatywność

Na pierwszy plan w trudnych czasach kryzysu i nieprzewidywalnych warunkach gospodarczych wysuwa się dyscyplina związana z kosztami w organizacji. Błędnym podejściem może okazać się cięcie wszystkich kosztów, bo to może zachwiać realizacją celów, płynnością działania firmy, a długofalowo doprowadzić do jej upadku. Warto przeanalizować wszystkie wydatki i szukać usprawnień. Po drugie – aktywizacja działu marketingu i sprzedaży. Kiedy nasza konkurencja łapie oddech, celem powinno być wprowadzenie innowacyjnych rozwiązań marketingowych i komunikacyjnych w dotarciu do klientów.

Chodzi o świeże pomysły, najlepiej rzadko wykorzystywane w danej branży. Oczywiście nie obniżamy jakości produktów oraz obsługi sprzedażowej. Klienci są szczególnie czuli i wrażliwi na zmiany w czasie kryzysów. Nadwyrężenie ich zaufania wpływa nie tylko na obopólną relację, ale przede wszystkim reputację przedsiębiorstwa.

Inwestycje w pracowników

W dobie kryzysu firmy szukają oszczędności po stronie zespołu, który jest znaczącym kosztem w każdej organizacji. Na rynku jest coraz więcej przykładów firm produkcyjnych, które decydują się na zwolnienia grupowe. To powoduje pesymizm na rynku pracy, niepewność wśród załogi. Jednak takie działanie nie zawsze jest korzystne. Wyspecjalizowane, nauczone rozwiązań i systemu pracy zespoły, właśnie w kryzysie są na wagę złota. I jeśli chcemy utrzymać jakość produkcji i najważniejszych klientów, musimy mieć kompetentny zespół. Czasy pandemii jeszcze mocniej uświadomiły nam, że o ludzi musimy zabiegać ze zdwojoną siłą.

W Amiblu wdrożyliśmy program „Great Place to Work”, który ma za zadanie poprawić komunikację w firmie, zapewnić wzrost wynagrodzeń oraz wprowadzić nowe benefity. W branży tak wyspecjalizowanej jak wod-kan jest ograniczona liczba specjalistów, a wymagania na rynku tylko rosną. Należą do nich chociażby: wzrost jakości usług, trwałości produktów, czy zrównoważona dla środowiska produkcja. Z roku na rok obserwujemy bardziej restrykcyjne normy dotyczące jakości wody czy oczyszczania ścieków, a to zmusza nas do wdrażania nowych rozwiązań. Firmy z naszej branży muszą odpowiedzieć na zagrożenia związane ze zmianą klimatu i koniecznością poprawienia efektywności gospodarowania wodą. Infrastruktura wodna, kanalizacyjna, czy retencyjna stają się
krytyczne w dobie kryzysu klimatycznego.

ESG to nie moda

Wiele firm musi w niedalekiej przyszłości wprowadzić nowe strategie zarządzania, aby dostosować się do regulacji związanych przede wszystkim z wypełnianiem wymogów ESG ( ESG- environmental, social and corporate governance, czyli środowisko naturalne, społeczeństwo i ład korporacyjny). To właśnie na te aspekty powinna zwracać uwagę firma, podmioty, organizacje, którym zależy nie tylko na klientach, ale również na inwestorach, dla których polityka zrównoważonego rozwoju odgrywa coraz większą rolę. ESG ma coraz większy wpływ na wynik i wartość przedsiębiorstw. Istnieje kilka aktów prawnych, które determinują w głównym stopniu politykę ESG. Do najważniejszych należą: CSRD (Corporate Sustainability Reporting Directive), wytyczne TCFD, taksonomia EU, SFDR
(Sustainable Finance Disclosure Regulation).

Inwestorzy w przyszłości będą brać pod uwagę obciążenia środowiskowe w całym procesie
inwestycyjnym oraz podczas eksploatacji rozwiązań budowlanych. Na to też warto spojrzeć jak na inwestycję, ponieważ te przedsiębiorstwa, które posiadają zrównoważone rozwiązania dla branży wodnej, będą posiadać realny wpływ na poprawę klimatu oraz z pewnością mogą spodziewać się wzrostu zamówień.

 

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments