TomTom (TOM2), specjalista w dziedzinie technologii geolokalizacji, opublikował dziś TomTom Traffic Index – raport obrazujący sytuację na drogach w 2020 r., w 416 miastach z 57 krajów. Chociaż w rankingu najbardziej zakorkowanych polskich miast nie nastąpiły większe zmiany, istotne jest jednak to, jak bardzo pandemia wpłynęła na poziom zatłoczenia na drogach – zarówno w kraju, jak i na świecie.

We wszystkich dwunastu polskich miastach ujętych w raporcie odnotowano spadki poziomu zatłoczenia (średnio o 5 p.p.), zaś w godzinach szczytu średnio aż o 15 p.p. Pandemia miała zatem kluczowy wpływ na wyhamowanie trendu, jakim był rosnący z każdym rokiem poziom zakorkowania w polskich miastach.

Dane o ruchu drogowym firmy TomTom są gromadzone z 600 milionów urządzeń. Opracowana w ten sposób, już dziesiąta edycja raportu TomTom Traffic Index jest miarodajnym wskaźnikiem tego, w jaki sposób przemieszczają się kierowcy, ale też dostarcza rzetelne dane o poziomie aktywności gospodarczej, globalnego handlu i wielu innych. Od początku pandemii Covid-19 dane TomTom były wykorzystywane przez analityków, duże korporacje i media do wyjaśnienia zmieniającego się świata.

„W zeszłym roku ogłosiliśmy, że w 2019 r. globalny poziom natężenia ruchu wzrósł po raz dziewiąty z rzędu. W 2020 r. mieliśmy do czynienia z zupełnie innym obrazem sytuacji. Z powodu Covid-19 i wprowadzonych restrykcji, to jak się poruszamy zmieniło się – i to bardzo szybko” – powiedział Marcin Graczyk, Sr Product Owner, Traffic and Travel Information, TomTom.

Eksperci firmy TomTom wątpią jednak, że drogi pozostaną niezakorkowane, o ile nie nastąpi wspólna i celowa zmiana zachowania kierowców, wspierana przez decydentów oraz, co ważne, pracodawców. Brak godzin szczytu jest możliwy dzięki elastycznym godzinom pracy, umożliwianiu pracownikom pracy z domu oraz inteligentnemu podejściu do wykorzystania danych o ruchu drogowym w celu określenia najlepszych czasów przejazdu. 

„Chociaż w 2020 r. ruch drogowy zmniejszył się, to jednak nie będzie to długofalowym trendem. Będziemy świadkami ponownego wzrostu natężenia ruchu drogowego, gdy pracownicy wrócą do biur i dawnych, rutynowych zajęć. Dlatego właśnie teraz nadszedł czas, aby planiści miejscy, decydenci, pracodawcy i kierowcy dokonali podsumowania działań, które zostaną podjęte w celu zmniejszenia zatłoczenia dróg w przyszłości” – mówi Anna Nowak, Principal Software Engineer, Traffic and Travel Information, TomTom.

Oprócz rankingu miast od najbardziej do najmniej zatłoczonych, TomTom Traffic Index dostarcza wartościowe dane w postaci angażujących i interaktywnych wizualizacji na temat tego, jak pandemia wpłynęła na mobilność na drogach. W tym roku raport po raz pierwszy zawiera dedykowane strony dla poszczególnych krajów, dzięki czemu odbiorcy mogą sprawdzić, jak zmienił się ruch na drogach w Polsce i na całym świecie.

Ranking najbardziej zatłoczonych miast w Polsce (wynik pokazuje, o ile wydłuża się czas podróży w porównaniu do sytuacji, gdy ruch na drodze jest najmniejszy z możliwych):

1 Łódź 42% 6 Trójmiasto 29%
2 Kraków 36% 7 Bydgoszcz 27%
3 Wrocław 35% 8 Szczecin 27%
4 Poznań 31% 9 Lublin 26%
5 Warszawa 31% 10 Białystok 22%

 

Ranking polskich miast pod względem najwyższych spadków w natężeniu ruchu (względem 2019 r.):

1 Poznań 13 p.p. 7 Wrocław 4 p.p.
2 Warszawa 9 p.p. 8 Białystok 4 p.p.
3 Kraków 9 p.p. 9 Konurbacja górnośląska 3 p.p.
4 Bydgoszcz 7 p.p. 10 Szczecin 3 p.p
5 Łódź 5 p.p. 11 Bielsko-Biała 3 p.p.
6 Trójmiasto 4 p.p. 12 Lublin 1 p.p.

 

Ranking polskich miast pod względem liczby dni w 2020 r., w których natężenie ruchu było co najmniej o połowę mniejsze niż w analogicznych dniach w 2019 r.:

1 Kraków 69 dni 6 Bydgoszcz 47 dni
2 Warszawa 64 dni 7 Wrocław 46 dni
3 Bielsko-Biała 59 dni 8 Trójmiasto 42 dni
4 Poznań 57 dni 9 Konurbacja górnośląska 40 dni
5 Szczecin 50 dni 10 Białystok 34 dni
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments