Mazurska Manufaktura szykuje kolejną crowdemisję

Mazurska Manufaktura Alkoholi ma w planach emisję akcji serii E na platformie Crowdconnect, jako że w tej chwili rozwodnienie akcji nie jest wystarczające, by uzyskać zielone światło na NewConnect. Środki pozyskane z emisji zostaną przeznaczone na uruchomienie produkcji piwa Jurand w zabytkowym Browarze w Szczytnie.

Spółka celuje w debiut na prowadzonym przez Giełdę Papierów Wartościowych rynku NewConnect. Agencja ISBnews informowała o planach spółki jako pierwsza już pod koniec maja.

Ma to umożliwić crowdfundingowym akcjonariuszom Manufaktury zyskowne wyjście z inwestycji. W tym celu spółka podpisała w lipcu umowę z Domem Maklerskim INC SA, który pracuje już nad przygotowaniem Manufaktury do tegorocznego wejścia na GPW.

Producent kraftowych alkoholi mocnych docelowo planuje do końca roku debiut na rynku NewConnect. To zwieńczenie działań realizowanych od momentu zakończenia ubiegłorocznej kampanii crowdfundingowej, w ramach której spółka pozyskała ponad 2,5 mln zł.

Mazurska Manufaktura Alkoholi to rodzinna firma z siedzibą w zabytkowym, ponad 100-letnim browarze w Szczytnie. Spółka specjalizuje się w produkcji wysokoprocentowych alkoholi rzemieślniczych klasy premium. Firma wskrzesiła ponadto kultowe na Warmii i Mazurach piwo Jurand. W ubiegłym roku było one warzone kontraktowo, obecnie trwają prace nad uruchomieniem produkcji w oryginalnym miejscu, czyli Browarze w Szczytnie.

W lipcu 2019 roku spółka pozyskała w ramach kampanii prowadzonej na jednej z platform crowdfundingowych 2,54 mln zł od ponad 1000 nowych akcjonariuszy. Plasuje ją to w pierwszej dziesiątce największych emisji crowdfundingowych w Polsce.

Od tego czasu zrealizowaliśmy większość zakładanych celów, wśród których priorytetowe było doposażenie zakładu, zwiększenie skali produkcji, a także rozwój oferty o produkty kraftowe. Dodatkowo, w ramach ponadprogramowych działań, wprowadziliśmy na rynek linię produktów dezynfekujących pod marką MM Hygienic, a także stworzyliśmy i wprowadzili gamę importowanych kraftów: szkockiej whisky, ginu i dwóch rodzajów rumów karaibskich. Nasz zakład został wpisany na listę oficjalnych rozlewni wspomnianych produktów – mówi Jakub Gromek, prezes zarządu Mazurskiej Manufaktury Alkoholi.

Spółka ma realne, ale i ambitne plany długoterminowego rozwoju. Do Polski dopiero dociera fala popularności alkoholi kraftowych, co daje szansę na stabilny, długoterminowy wzrost wartości spółki. Pierwszy rok działalności operacyjnej pokazał także, że Manufaktura potrafi się dostosować do zupełnie nowej sytuacji rynkowej, dyktowanej przez pandemię koronawirusa. Dzięki ekspresowej reakcji i stworzeniu marki MM Hygienic firma wyszła obronną ręką z potencjalnego kryzysu – mówi Marek Stoiński ekspert ds. finansów korporacyjnych z ponad 20-letnim doświadczeniem rynkowym oraz akcjonariusz MMA.