Kryptowalutowe Fumbi wchodzi na polski rynek

Fumbi – inteligentna platforma do inwestycji kryptowalutowych – ogłosiła swoje plany związane z wejście na rynek polski.

Firma powstała w roku 2018 bazując na funduszach, doświadczeniu i pomyśle Juraj’a Forgacs’a, CEO Fumbi. Platforma Fumbi rozpoczęła działalność od rynku słowackiego. Od kilku tygodni jest już obecna w Czechach, a teraz trafiła na rynek polski.

Co oferuje Fumbi swoim klientom? 

Możliwość czerpania zysków z rosnącej kapitalizacji całego rynku kryptowalut. Oryginalnie opracowany algorytm sprawia, że cały proces jest bardzo prosty i przystępny, tak, że nie potrzebujemy posiadać rozbudowanej wiedzy finansowej na starcie.

W przypadku klientów Fumbi wartość portfela jest zależna od wartości całego rynku kryptowalut, co prowadzi do ograniczenie ryzyka wahań kursowych poprzez szeroką dywersyfikację kryptowalut. Również tutaj olbrzymia zasługa algorytmu.

Brak samodzielnego dbania o bezpieczeństwo swojego portfela i zgromadzonych na nim kryptowalut. Umowa użytkowania konta jest sformułowana w taki sposób, by klient zawsze pozostawał właścicielem swojego wirtualnego portfela, przepisując jednocześnie kwestie bezpieczeństwa na platformę.

Legalność realizowanych działań. Wszystkie podejmowane inwestycje są sprawdzane pod kątem prawnym przez zespół specjalistów. Weryfikowana jest zgodność zarówno z prawem lokalnym, jak również rozporządzeniami Unii Europejskiej. Dodatkowy wentyl bezpieczeństwa stanowią zewnętrzni audytorzy.

Skuteczny algorytm

Kapitalizacja portfeli klientów Fumbi osiąga wyniki na podobnym poziomie, co cały globalny rynek kryptowalut.

W roku 2019 decyzje inwestycyjne bazujące na danych z algorytmu doprowadziły do wzrostu kapitału na poziomie 51%, podczas gdy kapitalizacja globalnego sektora kryptowalut wyniosła 50,8%.

Bezpieczeństwo na pierwszym miejscu

Począwszy od procesu rejestracyjnego na platformie Fumbi dba o nasze bezpieczeństwo. Założenie konta wymaga od nas podania podstawowych danych osobowych. Następnie wykonywana zostaje weryfikacja podanych informacji.

Ostatnim etapem procesu rejestracyjnego jest przekazanie środków do wirtualnego portfela. Początkowy kapitał inwestycyjny to kwota 230 PLN. Przelewu można dokonać tylko i wyłącznie z konta zgodnego z podanymi wcześniej przez nas danymi.

Srodki zgromadzone przez nas na naszym wirtualnym portfelu są przechowywane w przygotowanych i zabezpieczonych plikach offline. Oznacza to, że mimo ewentualnych problemów platformy nasz środki są niezależnie zabezpieczone. W ten sposób ograniczono też możliwość nieautoryzowanego dostępu.

Fumbi dba nie tylko o bezpieczeństwo portfela, ale również wrażliwych danych klientów. Wszystkie podawane przez nas informacje przechowywane są z zachowaniem najwyższych standardów bezpieczeństwa. Fumbi wykorzystuje też rozbudowane mechanizmy Anti-Money Laundering i Know Your Client, aby przeciwdziałać cyberprzestępczości i skutecznie chronić swoich klientów.

Podsumowanie w liczbach 

Do niewątpliwych sukcesów platformy zdecydowanie należy liczba 15 tysięcy zarejestrowanych użytkowników. Od stycznia 2019 roku do dziś kapitał klientów wzrósł średnio o 112% w stosunku do pierwotnego depozytu. Ponadto platforma oferuje swoim użytkownikom 25 różnych kryptowalut do dyspozycji. Algorytm dba o to, by w razie potrzeby elastycznie reagować na wahania rynkowe.

Prowadzenie konta niestety opatrzone jest trzema opłatami. Pierwszą z nich jest 0,75% wartości przy procesie przewalutowania z waluty flat na krypto. Następnie opłata członkowska za korzystanie z licencji Fumbi – wynosi między 1,5% a 3%, a uzależniona jest od kategorii portfela na platformie. Im więcej środków posiadamy, tym opłata jest niższa.

Ostatnią, trzecią płatnością jest prowizja od dochodu wypracowanego przez algorytm Fumbi. Podobnie jak przy opłacie członkowskiej, tak i tutaj, wysokość opłaty determinuje kategoria portfela. Kwoty o których mówimy wahają się między 2,9% a 5% od dochodów.

Plany na przyszłość 

W chwili obecnej Fundi dopiero pojawiło się na naszym rynku. Firma zamierza skupić się na rozbudowie bazy klientów, by stać się liderem sektora kryptowalut. Niezwykle istotną dla firmy kwestią jest bezpieczeństwo.

„Chcielibyśmy stać się pierwszym wyborem dla osób, które zamierzają zainwestować w kryptowaluty w sposób bezpieczny. Osób, które może nie do końca chcą lub mogą poświęcić swój czas, aby dokształcić się finansowo lub szukać na własną rękę dobrych rozwiązań. Chcemy stać się dosłownie platformą dostępną dla wszystkich.” – powiedział Juraj Forgacs o planach na polskim rynku.

Fundi ma nadzieję, na osiągnięcie zbliżonych wyników na rynku czeskim i polskim, jak te ubiegłoroczne ze Słowacji. Poza tym firma chciałby rozszerzać się o kolejne rynki w Europie, zwłaszcza w krajach posiadających znormalizowane licencje na handel kryptowalutą.