Pomimo powszechnej digitalizacji oraz sporym wahnięciom sprzedaży urządzeń drukujących, polski rynek druku nie musi bać się o swoją przyszłość. W najbliższych latach motorem napędowym dla tego segmentu będą rozwój druku przestrzennego oraz nowe modele oferowanych przez producentów rozwiązań. A to spowoduje wzrost wartości tego rynku w kraju – ocenia w najnowszym raporcie branżowym Związek Cyfrowa Polska.

Jak podaje ta największa organizacja branży cyfrowej i nowoczesnych technologii w Polsce, która wśród swoich członków ma również producentów i dystrybutorów drukarek oraz urządzeń wielofunkcyjnych, tylko w zeszłym roku na polskim rynku sprzedano niemal 1 mln urządzeń drukujących.

To o 8 proc. więcej niż rok wcześniej. Jak wyjaśnia prezes Cyfrowej Polski Michał Kanownik wzrost w 2018 r. napędziła większa liczba zamówień publicznych na tego typu sprzęt oraz zakupów dokonywanych przez biznes. – Wahnięcia są rzeczą naturalną i wynikają z cyklu życia produktów, które są sprzedawane w kanale biznesowym – mówi Michał Kanownik.

Dzięki drukowi 3D i usługom zarządzania drukiem wzrośnie wartość rynku

Jednak prognozy podawane przez Cyfrową Polskę wskazują, że w kolejnych latach nie tylko w Polsce, ale i na europejskim rynku spodziewany jest spadek sprzedaży tradycyjnych urządzeń drukujących. Jednak, co jest dobrą wiadomością dla branży, przy jednoczesnym wzroście wartości rynku – dziś wartego w Polsce ponad 228 mln dolarów. Jak to możliwe?

– Przyszłość rynku druku w Polsce i Europie nie leży już w tradycyjnych urządzeniach drukujących. Dlatego wielu producentów drukarek i urządzeń wielofunkcyjnych rezygnuje z produkcji najtańszych modeli na rzecz wprowadzenia do oferty rozwiązań droższych, ale za to z niskim kosztem użytkowania, np. z mniejszą potrzebą wymiany tonera lub tuszu oraz  energooszczędnych. Zmiana wynika z potrzeb samych konsumentów, którzy częściej wybierają drogie urządzenia wielofunkcyjne, które służą organizacjom również do digitalizacji dokumentów – wyjaśnia Michał Kanownik.

Cyfrowa Polska w raporcie na temat perspektyw rozwoju rynku druku w Polsce podaje, że przyszłością będą usługi zarządzania drukiem pozwalające firmom obniżyć koszty i jednocześnie dokonywać wydruków o dużej oraz dobrej jakości. Zdaniem producentów znaczenie tej usługi w Polsce będzie rosło, ponieważ koszty druku w polskich firmach są jedne z najwyższych w Europie.

Oscylują wokół 8 proc. rocznych przychodów przedsiębiorstwa, podczas gdy średnia światowa wynosi 3 proc. Rozwój tego segmentu rynku napędzać ma również wzrastająca potrzeba na urządzenia drukujące w technologii przestrzennej zarówno do wykorzystania przemysłowego, jak i w dalszej perspektywie do użytku konsumenckiego.

„Będzie to ogromny impuls szczególnie dla naszego kraju, ponieważ to polski przemysł według prognoz ma być jednym z największych odbiorców technologii 3D” – czytamy w raporcie Cyfrowej Polski. Dziś polskie firmy odpowiadają za ok. 10 proc. światowego rynku drukarek 3D.

Nieuczciwa konkurencja problemem producentów tonerów 

Związek w swoim raporcie skupia się też na ryku materiałów eksploatacyjnych do urządzeń drukujących. Tu również obserwowane są wahnięcia w ich sprzedaży. W zeszłym roku w Polsce sprzedano ponad 11,8 mln sztuk tonerów i kartridżów, czyli o prawie 200 tys. sztuk mniej niż w 2017 r.

Jak podają autorzy raportu ogromnym problemem dla producentów i dostawców są pojawiające się na rynku podrobione wkłady do drukarek. Światowa branża materiałów eksploatacyjnych ponosi z tego tytułu straty wynoszące średnio nawet 3 mld dolarów rocznie. Niemal z podobnym problemem spotykają się producenci i dystrybutorzy zamienników wkładów do drukarek.

Ich sprzedaż w Polsce stanowiła w 2018 r. 41 proc. całego rynku materiałów eksploatacyjnych. Jak zauważa Związek Cyfrowa Polska istnieje także nieuczciwa konkurencja, które oferuje zamienniki niespełniające żadnych standardów i ogólnych norm jakości, których stosowanie może doprowadzić nawet do pogorszenia działania sprzętu drukującego czy skrócenia jego żywotności.

Autorzy raportu wskazują na potrzebę edukacji konsumentów i biznesu w zakresie świadomego stosowania materiałów eksploatacyjnych. „Konieczne jest również podnoszenie świadomości polskich przedsiębiorców oraz konsumentów w zakresie bezpieczeństwa cyfrowego urządzeń drukujących. Szczególnie jest to ważne w administracji publicznej, która powinna zwracać większą uwagę na cyberbezpieczeństwo w procesie dokonywania zamówień publicznych na sprzęt drukujący” – zaznacza
w swojej analizie Cyfrowa Polska.

źródło: spółka

opracował: Arkadiusz Gawłowski