Według danych BIK i KPF, coraz więcej Polaków twierdzi, że sumienne regulowanie zobowiązań nie jest naszym moralnym obowiązkiem. Równolegle zwiększa się również odsetek osób zalegających ze spłatą długów. Okazuje się, że tendencje te nie dotyczą jednak klientów platform pożyczkowych online. Wyliczenia LOANDO Group pokazują, że z roku na rok, sektor odnotowuje wzrost odsetka konsumentów spłacających pożyczki w czasie i jest bliski zrównaniu z europejskim standardem. Jak przekonują eksperci Grupy, wzrost popularności lendtechów jest początkiem tworzenia się nowej kultury kredytowania w naszym kraju. 

Wyniki badania Moralność finansowa Polaków, przeprowadzonego przez KPF we współpracy z BIG InfoMonitor, są niepokojące. Z roku na rok, coraz mniejszy odsetek z nas twierdzi, że spłacanie długów należy do moralnych obowiązków obywatela. O ile w roku 2016 z twierdzeniem tym zgodziło 96 proc. respondentów, o tyle w bieżącym jest to już 94,6 proc. Biorąc pod uwagę fakt, że obecnie prawie każdy z nas korzysta z jakiejś formy pożyczki czy kredytu, spadek o półtora procent to naprawdę dużo.

Jeśli zejdziemy z poziomu deklaracji do faktycznych zachowań finansowych, okaże się że jest jeszcze gorzej. Według najnowszych danych BIK i BIG InfoMonitor, aż 2,79 mln Polaków zalega ze spłatą długów. Na ich kontach znajduje się łącznie 76,01 mld nieuregulowanych zobowiązań. W skali trzech lat to wzrost o 30 proc. jeśli chodzi o liczbę niesolidnych dłużników oraz 67 proc. więcej wygenerowanej przez nich kwoty zaległości.

Klienci pożyczek online o krok od europejskiego standardu

Niepokojąca tendencja wydaje się nie dotyczyć klientów platform pożyczkowych online. Wyliczenia LOANDO Group wskazują na rokroczny wzrost odsetka dłużników spłacających zobowiązania na czas. W 2016 było to 76 proc., w 2017 82 proc, rok temu 83 proc., zaś w tym roku wskaźnik zatrzymał się na poziomie 86 proc. Na przestrzeni trzech lat to wzrost o całe 10 proc. 

Spłacalność długów przez osoby korzystające z naszych ofert pożyczkowych jest na bardzo dobrym poziomie, stale rośnie i zbliża się do najwyższych europejskich standardów. Nasi klienci przełamują stereotyp wiecznie zapożyczonego Polaka, nie nadążającego ze spłatą zobowiązań – komentuje Krzysztof Przybysz, CEO LOANDO Group. – Tak duży rozstrzał w spłacalności między osobami pożyczającymi w lendtechach i instytucjach tradycyjnych wynika prawdopodobnie z innego profilu konsumenckiego, jaki posiada każda z grup. Pożyczający w fintechach to często osoby korzystające z usług subskrypcyjnych, a więc przyzwyczajone do szybkiego regulowania należności. Warto również zauważyć, że pożyczki online są zazwyczaj przeznaczane na cele konsumpcyjne. To małe kwoty, które łatwiej jest nam spłacić od razu – dodaje. 

Mimo niezbyt korzystnych wyników jeśli chodzi o ogół polskich pożyczkobiorców, klienci pożyczek online powoli doganiają europejski standard. Według danych Eurostatu z rok 2018, biorąc pod uwagę dwadzieścia osiem krajów europejskich, wskaźnik osób niespłacających swoich zobowiązań finansowych wynosi 8,8 proc. 

Nowe technologie, nowa kultura

Sektor pożyczek online tworzy zupełnie inną kulturę kredytowania w Polsce. Eksperci LOANDO Group przekonują, że warto dbać o ten obszar gospodarki, jeśli zależy nam na poprawie ogólnego poziomu moralności finansowej Polaków.

Najwyższym poziomem akceptacji społecznej cieszą się zachowania niemoralne związane z nierzetelnym spłacaniem zobowiązań. Ponad połowa Polaków nie potępia tego typu wykroczeń i uważa je za nieszkodliwe. Potrzebujemy gruntownej zmiany mentalności, a w tej może pomóc nam sektor lendtechowy, którego klienci są modelowym przykładem prawidłowej postawy przy spłacaniu długów – komentuje Krzysztof Przybysz, CEO LOANDO Group. – Jestem przekonany, że tego typu zmiana w myśleniu pociągnie za sobą zanik akceptacji dla pozostałych nieuczciwych zachowań finansowych, takich jak posługiwanie się cudzym dokumentem tożsamości, w celu wyłudzenia kredytu czy zawyżanie wartości poniesionych szkód, by uzyskać nienależne odszkodowanie.