SI – wszyscy o niej mówią, połowa potrafi wykorzystać, a mało kto rozumie. Sztuczna inteligencja to najmodniejszy termin branży IT ostatnich lat.

Producenci i usługodawcy robią wszystko, by ta technologia była postrzegana jak cudowny lek, który pokona wszystkie dolegliwości konsumentów i biznesu.  Tymczasem, według nowych badań “The AI ​​Skills Gap”, ponad połowa firm nie ma odpowiednich umiejętności i zasobów niezbędnych do obsługi SI, aby realizować swoją strategię rozwoju sztucznej inteligencji w ramach organizacji.

SnapLogic wspólnie z niezależną firmą badawczą Vanson Bourne przeprowadziło ankietę The AI ​​Skills Gap wśród 300 liderów IT reprezentujących organizacje zatrudniające ponad 1000 pracowników. Ankieta miała zobrazować, na jakim etapie wdrożenia i rozwoju SI jest biznes i jakie bariery może napotkać.

Większość badanych organizacji traktuje tę technologię, jako kluczową (93%), za to ponad połowa nie posiada niezbędnych zasobów do realizacji swojej strategii. Co to dokładnie znaczy?

“Według badań “The AI ​​Skills Gap” najtrudniejszą do pokonania barierą we wdrażaniu SI, z jaką musi zmierzyć się nowoczesny biznes, jest brak wykwalifikowanych pracowników. Deklaruje tak, przeszło połowa respondentów. Na kolejnych miejscach znajdują się niewystarczający budżet, brak dostępu do odpowiedniej technologii i danych” – analizuje Piotr Prajsnar, prezes Cloud Technologies,

Cloud Technologies specjalizuje się w analizie i monetyzacji danych oraz z wykorzystaniem sztucznej inteligencji tworzy produkty i usługi Big Data.

54 miliony problemów

Dobre uzupełnienie stanowi tu badanie “The State of Data Science” przeprowadzone przez Alteryx i IDC, które wykazało, że pięćdziesiąt cztery miliony pracowników operujących na danych na całym świecie, spędza 44% dnia roboczego na nieudanych działaniach związanych z danymi.

W skali całego tygodnia daje, to ponad 17,5 godziny, czyli nieskuteczne operacje pochłaniają ponad dwa dni pracy. To nie tylko znacząca ilość straconego czasu, ale też zasobów i sprzętu, co siłą rzeczy negatywnie oddziałuje na inne operacje w organizacji. Według autorów ankiety przyczyn niepowodzeń jest kilka, głównymi są problemy we współpracy, ale nie tylko.

Eksperci wymieniają także luki w wiedzy i niechęć do zmian. Aby przezwyciężyć te problemy, wiele przedsiębiorstw zatrudnia szefów ds. danych i / lub analiz. To oni mają usprawnić procesy analityczne, zbudować kulturę analityczną i zachęcić do umiejętnego korzystania z danych w całej firmie, w ramach szerszej strategii transformacji cyfrowej.

– “Transformacja cyfrowa zmienia sposób funkcjonowania procesów w firmach, a jedną z jej kluczowych aspektów jest wykorzystanie danych o klientach, produktach czy procesach. Skuteczne wykorzystywanie analityki danych jest dziś elementem budowania przewagi konkurencyjnej. Oczywiście wymaga to odpowiednich kompetencji i narzędzi jak np. platformy DMP, które umożliwią integrację i zarządzanie danymi pochodzącymi z różnych źródeł. Natomiast nie wszystkie firmy muszą budować kompetencje analityczne we własnym zakresie, ze względu, chociażby na wielkość organizacji i koszty realizacji całości projektu wewnątrz firmy, tj. w modelu inhouse” – podpowiada Piotr Prajsnar ekspert warszawskiej spółki.

Podobnego zdania, jak ekspert z polskiej firmy, jest Alan Jacobson, główny specjalista ds. danych i analiz (CDAO) w Alteryx, która współpracuje z jedną z największych firm doradczych działającą na rynku teleinformatycznym – IDC.

– “Samo zbieranie danych nie przekształci cyfrowo firmy, a odpowiedź nie jest tak łatwa, jak zatrudnienie lidera, kilku naukowców zajmujących się danymi lub przeinwestowanie w różne technologie. Kluczem jest umożliwienie wszystkim użytkownikom, z których wielu obecnie utkwiło w arkuszach kalkulacyjnych, realizowanie skutecznej analizy danych w celu uzyskania rzeczywistych, zmieniających biznes wyników.” – kończy ekspert z USA.

Wniosek jest więc prosty – biznes musi zweryfikować czy wewnętrzna komórka analityczna jest rzeczywiście niezbędna do realizacji strategii rozwoju organizacji. Na rynku istnieją rozwiązania wspierające firmy, które z powodzeniem mogą zaspokoić potrzeby większości managerów, którzy chcieliby rozwijać swoje firmy, wykorzystując dane i sztuczną inteligencję.

opracował Arkadiusz Gawłowski