3 mld zł pod zarządzaniem, szeroka sieć niezależnej dystrybucji i nowe globalne strategie inwestycyjne – VIG/C-QUADRAT TFI podsumowuje pięć lat działalności.
Na koniec września aktywa zgromadzone w funduszach VIG/C-QUADRAT TFI przekroczyły 1,5 mld zł, co oznacza wzrost o niemal 80 proc. w ciągu 12 miesięcy. Łącznie z portfelami zarządzanymi w ramach usługi asset management towarzystwo zarządza blisko 3 mld zł. Za tymi liczbami stoi budowa firmy od podstaw: stworzenie zespołu, uruchomienie procesów operacyjnych, rozwój oferty i pozyskanie partnerów, którzy udostępniają fundusze swoim klientom.
To był bardzo intensywny czas, można powiedzieć, że dla nas to było takie pięć lat do kwadratu. Zgodę Komisji Nadzoru Finansowego na prowadzenie działalności uzyskaliśmy w drugiej połowie 2021 roku, a pod koniec tego roku uruchomiliśmy pierwsze fundusze. Pierwszy rok oznaczał zgrywanie nowego zespołu, złożonego z osób z wielu firm i uruchamianie wszystkich procesów operacyjnych oraz biznesowych. Jednocześnie wybuchła wojna w Ukrainie, a rynki finansowe mierzyły się ze spadkami cen obligacji i akcji oraz dużymi odpływami środków klientów. Po tym wymagającym okresie przyspieszyliśmy – mówi Michał Szymański, prezes zarządu VIG/C-QUADRAT TFI.
Zaufanie budowane na konkurencyjnym rynku
Jednym z najważniejszych osiągnięć pierwszych pięciu lat jest sieć dystrybucji obejmująca kilkunastu największych niezależnych dystrybutorów oraz trzy banki. Obecnie ponad 90 proc. sprzedaży towarzystwa realizowane jest przez podmioty niepowiązane z grupą VIG. Firma rozwija się więc przede wszystkim w kanałach, w których doradcy i klienci mają do wyboru produkty wielu krajowych oraz zagranicznych instytucji.
Skala tej konkurencji jest znaczna. Jak wskazuje Michał Szymański, zewnętrzni dystrybutorzy często współpracują z 20-30 firmami zarządzającymi aktywami i oferują ponad tysiąc funduszy. W takim otoczeniu młode towarzystwo buduje swoją pozycję zarówno wobec rozpoznawalnych globalnych marek, jak i krajowych firm z wieloletnią historią.
Zaplecze właścicielskie wspiera ten proces. Vienna Insurance Group zapewnia stabilność i zaplecze kapitałowe, a jej obecność w polskim sektorze ubezpieczeniowym wzmacnia zaufanie klientów oraz partnerów biznesowych. C-Quadrat wnosi z kolei doświadczenie w zarządzaniu aktywami na innych rynkach. Towarzystwo zamierza również stopniowo rozwijać sprzedaż przez spółki grupy VIG, traktując budowę tego kanału jako proces długoterminowy.
Globalne inwestycje i czytelna oferta
Firma utrzymuje prostotę oferty i dba o jej przejrzystość co nie oznacza braku innowacyjności wewnątrz produktów.
W ciągu ostatniego roku rozwinęliśmy nasz fundusz Akcji, który koncentruje się na krajowym rynku, a jego strategia stara się ograniczać pewne słabości lokalnego rynku. To ważne by zachować odpowiedni balans, dzięki któremu nasz fundusz Akcji będzie aktywem kwalifikowanym w ramach OKI – mówi Michał Szymański.
Największym funduszem w ofercie VIG/C-QUADRAT TFI pozostaje aktualnie Global Growth Trends, którego aktywa przekraczają 400 mln zł. Jeszcze w czwartym kwartale 2023 roku wynosiły około 20 mln zł, na koniec 2024 roku – 40 mln zł, a na koniec 2025 roku – 220 mln zł. Fundusz inwestuje na rynkach zagranicznych, m.in. w spółki technologiczne korzystające z rozwoju sztucznej inteligencji.Jego rozwój wpisuje się w rosnące zainteresowanie inwestorów dywersyfikacją geograficzną. Według prezesa towarzystwa sukces strategii jest również efektem konsekwentnej pracy zespołu: budowania wiarygodności wśród doradców i klientów, uzyskiwania solidnych wyników inwestycyjnych, przygotowywania wysokiej jakości materiałów merytorycznych oraz wspierania partnerów w sprzedaży.
Nie boimy się trudnych wyzwań. Global Growth Trends inwestuje w m.in. wymagającym segmencie technologii, w tym sztucznej inteligencji i inwestuje na rynkach rozwiniętych, takich jak rynek amerykański. O uwagę doradców i inwestorów konkurujemy tu z największymi międzynarodowymi firmami zarządzającymi aktywami. Dzięki żmudnej pracy zespołu udało nam się zbudować wiarygodność towarzystwa i funduszu. Dziękujemy dystrybutorom, doradcom i klientom, którzy uwierzyli, że krajowy zespół TFI może zaoferować profesjonalne rozwiązanie inwestycyjne w tak ambitnym obszarze jak zagraniczne spółki technologiczne – podkreśla Michał Szymański.
Towarzystwo rozwija ofertę złożoną z funduszy o jasno określonych strategiach. Unika rozwiązań, których zakresy inwestycyjne nadmiernie się pokrywają, ponieważ utrudnia to doradcom i klientom zrozumienie oferty, a zarządzającym – koncentrację na poszczególnych strategiach.
W październiku ofertę uzupełnił Global Metals & Mining, fundusz inwestujący w spółki związane z sektorem surowcowym. Decyzja o jego uruchomieniu wynika z oceny długoterminowych zmian zapotrzebowania na metale. Towarzystwo wiąże je z rozwojem AI i rosnącym popytem na energię, elektromobilnością, energetyką słoneczną i wiatrową, robotyką oraz zwiększaniem nakładów na obronność. Dodatkowym czynnikiem jest przebudowa łańcuchów dostaw, służąca ograniczaniu zależności państw od Chin, m.in. w zakresie metali ziem rzadkich.
Kolejne pięć lat i cel dalszego zwiększania aktywów
Elementem przygotowań do dalszego rozwoju jest również planowane zaoferowanie Osobistych Kont Inwestycyjnych. Towarzystwo wprowadziło już odpowiednie zmiany w statutach funduszy i deklaruje, że chce zaproponować klientom oraz dystrybutorom rozwiązanie wykraczające poza samo podatkowe opakowanie obecnej oferty. Szczegóły zamierza przedstawić bliżej terminu uruchomienia OKI.
Firma rozwija także wiedzę o postawach oszczędzających. Badanie „Inwestoskop”, przygotowane wspólnie z Akademią Leona Koźmińskiego, pokazuje, że oszczędzanie nie zawsze przekłada się na gotowość do inwestowania. Jednym z praktycznych wniosków dla towarzystwa jest mocniejsze akcentowanie możliwości rozpoczęcia inwestycji od niewielkich kwot, rzędu 100-200 zł.
Podsumowując jubileusz, Michał Szymański szczególną rolę przypisuje ludziom, którzy tworzą towarzystwo. To ich doświadczenie i zaangażowanie pozwoliły rozwinąć działalność przy zasobach mniejszych niż u wielu konkurentów.
Budowanie biznesu to przede wszystkim zespół ludzi. Udało nam się stworzyć zespół, który przy ograniczonych na tle większości konkurentów zasobach skutecznie buduje markę firmy i jej ofertę oraz prowadzi operacje. Gdybym miał wskazać, co zrobiłbym dziś inaczej, to zdecydowaną większość tych osób zatrudniłbym wcześniej. Bylibyśmy dziś jeszcze dalej – podsumowuje prezes.
































































