Simteract celuje z Taxi Life w luty 2024

Marcin Jaśkiewicz, prezes Simteract w rozmowie z ISBtech o aktualizacji terminu premiery „Taxi Life”, pracach nad kolejnym projektem i dalszych planach  

Dlaczego zmieniliście datę premiery Taxi Life?

To prawda, pierwotne plany były na ten rok, jednak zdecydowaliśmy się przesunąć ją na przyszły. Gra będzie gotowa przed końcem roku, jednak poza dostarczeniem dobrej gry ważne jest też by wybrać najbardziej optymalne okno sprzedażowe. Wraz z naszym wydawcą Naconem uznaliśmy, że najlepszą możliwą datą w tym momencie jest luty 2024 r.

Jak według Was przebiegła zapowiedź premiery Taxi Life?

Grę zapowiedzieliśmy na początku listopada. Na ten moment jej trailer na oficjalnym kanale PlayStation ma ponad 600 tys. wyświetleń, a na wszystkich platformach złapał ich ponad 1,5 mln. Barcelona, w której toczy się akcja gry, to stolica Katalonii – społeczność z tamtego regionu bardzo ożywiła się po wypuszczeniu trailera. Mamy zaproszenia do skomentowania gry w lokalnych serwisach czy radio. Na Steam w miesiąc podwoiła się ilość śledzących nas graczy.

Czy będziecie od początku uczestniczyć w zyskach od sprzedaży Taxi Life?

W tym przypadku jesteśmy wraz z Naconem współwłaścicielami IP Taxi Life, więc sytuacja jest odmienna w porównaniu do naszej wcześniejszej wspólnie tworzonej gry. Wydanie gry powinno mieć pozytywny wpływ na nasze przychody – tyle mogę powiedzieć w tym momencie.

Jak idą pracę nad Waszym drugim projektem, który tworzycie z Astragonem?

Prace idą zgodnie z harmonogramem i na ten moment nie mamy żadnych opóźnień. Dostarczamy kolejne kamienie milowe, z których Astragon jest bardzo zadowolony. Liczymy, że tak będzie dalej i w odpowiednim momencie będziemy mogli powiedzieć więcej o tej grze.

Czy macie już plany na kolejną grę?

Mamy kilka pomysłów, w tym już takie zaawansowane, ale na razie nie chcemy jeszcze nic zdradzać. Skupiamy się na zrobieniu gier, które rozpoczęliśmy. Oczywiście myślimy nad tym co dalej i aktywnie prowadzimy rozmowy z partnerami z branży. W naszej strategii założyliśmy, że będziemy produkować dwie gry jednocześnie i nadal trzymamy się tego założenia.

Czy odczuwacie problem z niedoborem pracowników w branży?

Na ten moment nie mamy problemów kadrowych. Zatrudniamy około 60 osób z różnych miejsc – umożliwiamy zarówno pracę z naszych biur, jak i całkowicie zdalną, dlatego też nie ograniczamy się terytorialnie do pozyskiwania nowych talentów. Obecnie osiągnęliśmy docelową wielkość zespołu i w najbliższym czasie planujemy jego jedynie organiczny rozrost.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments