Podpisanie przez Prezydenta nowelizacji ustawy o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa (KSC) to istotny moment dla całego rynku. Niezależnie od skierowania części przepisów do Trybunału Konstytucyjnego, kierunek zmian jest jednoznaczny – Polska wchodzi w etap systemowego dostosowania do wymogów dyrektywy NIS2, a organizacje powinny potraktować to jako realny impuls do uporządkowania obszaru bezpieczeństwa. Autorem komentarza eksperckiego jest Łukasz Ozimek – dyrektor operacyjny w Exea Data Center.
Z perspektywy EXEA kluczowe jest to, że nowe regulacje rozszerzają katalog podmiotów objętych obowiązkami oraz wzmacniają odpowiedzialność zarządów za poziom ochrony systemów i danych. To oznacza, że cyberbezpieczeństwo przestaje być wyłącznie domeną działu IT, a staje się elementem ładu organizacyjnego i zarządzania ryzykiem na równi z finansami czy zgodnością prawną.
Widzimy w praktyce, że wiele organizacji, szczególnie z sektora MŚP, deklaruje świadomość zagrożeń, ale nadal funkcjonuje w oparciu o niepełne procedury, rozproszone środowiska IT i niewystarczająco testowane mechanizmy kopii zapasowych.
Nowe przepisy nie tyle tworzą zagrożenie w postaci sankcji, ile porządkują oczekiwania wobec firm w zakresie ciągłości działania, zarządzania incydentami, nadzoru nad dostawcami czy bezpieczeństwa łańcucha dostaw.
Istotne jest również to, że ustawodawca przewidział okresy przejściowe na dostosowanie się do nowych wymogów. To czas, który warto wykorzystać strategicznie – na audyt obecnego stanu bezpieczeństwa, identyfikację luk, uporządkowanie odpowiedzialności oraz wdrożenie rozwiązań takich jak centralne systemy backupu, monitoring środowisk w modelu SOC czy segmentacja infrastruktury.
Z naszej perspektywy największym ryzykiem jest odkładanie decyzji inwestycyjnych do momentu pełnej jasności prawnej. NIS2, niezależnie od ostatecznego kształtu krajowych przepisów, wprowadza w całej Unii Europejskiej podwyższony standard odporności cyfrowej. Firmy, które potraktują ten moment jako szansę na wzmocnienie fundamentów technologicznych i organizacyjnych, zyskają przewagę konkurencyjną oraz większą odporność operacyjną.
Cyberbezpieczeństwo nie jest projektem jednorazowym ani odpowiedzią na konkretną ustawę. To proces wymagający stałego doskonalenia, testowania i aktualizacji. Nowelizacja KSC jest wyraźnym sygnałem, że oczekiwania wobec rynku rosną, i że bezpieczeństwo infrastruktury cyfrowej staje się jednym z filarów stabilności całej gospodarki.































































![Marcin Tuszkiewicz (Squaber): hossa wciąż trwa, w 2026 roku wzrośnie znaczenie surowców i spółek przemysłowych [Analiza]](https://www.isbtech.pl/wp-content/uploads/2025/11/maxresdefault-2-150x150.jpg)