Program IRIS² ma szansę stać się dla europejskiego sektora kosmicznego tym, czym dla wielu innych branż były duże programy infrastrukturalne – impulsem do budowy nowych kompetencji, zwiększenia skali działalności i rozwoju technologii, wskazuje w komentarzu dla ISBtech Mikołaj Podgórski, COO Scanway S.A.
To projekt o znaczeniu strategicznym nie tylko z punktu widzenia bezpiecznej łączności, ale również budowy europejskiej suwerenności technologicznej i odporności infrastruktury krytycznej.
Polska zadeklarowała jeden z największych wkładów finansowych w ten program, co stawia
nas jako kraj w gronie kluczowych uczestników. Największą wartością IRIS² powinno być
jednak to, że pozwoli europejskim firmom przejść z realizacji pojedynczych projektów do
uczestnictwa w wieloletnich programach budujących skalę działalności. To właśnie w takich
przedsięwzięciach powstają trwałe kompetencje przemysłowe, rozwijane są nowe
technologie i budowane długoterminowe europejskie łańcuchy dostaw.
Scanway od kilku lat dostarcza zaawansowane instrumenty optyczne klientom z Europy,
Stanów Zjednoczonych i Azji. Rozwijamy również technologie nakierowane na przetwarzanie danych satelitarnych oraz rozwiązania o zastosowaniu dual-use. Widzimy, że polskie firmy są dziś gotowe konkurować o najbardziej wymagające projekty międzynarodowe.
IRIS² powinien stworzyć przestrzeń do wykorzystania tego potencjału również w jednym z
najważniejszych programów kosmicznych realizowanych obecnie w Europie. Kluczowe
będzie jednak, aby polskie przedsiębiorstwa mogły uczestniczyć w jego realizacji na
zasadach otwartej i uczciwej konkurencji.
Wiele z nich, w tym Scanway, już dziś oferuje technologie wykorzystywane w międzynarodowych projektach kosmicznych. Tylko wtedy udział Polski w programie przełoży się nie tylko na wzrost bezpieczeństwa, lecz także na trwały rozwój krajowego sektora kosmicznego i jego konkurencyjności w Europie oraz na rynkach światowych.































































