System Blulog, opracowany przez polskich konstruktorów, rozwiązuje ważny problem branży spożywczej – pozwala stale monitorować temperaturę bez potrzeby ręcznego sprawdzania i w razie potrzeby na bieżąco reagować. Rozwiązanie docenił australijski Queensland, uznawany za jedno z najgorętszych miejsc na Ziemi.

„Nasz system jest oparty o dwie technologie: fal radiowych (RF) oraz NFC (wykorzystywany m.in. do płatności zbliżeniowych smartfonem). To z kolei umożliwia automatyczny proces pomiaru. Temperatura owoców (lub w razie potrzeby innych produktów) znajduje się  pod stałą i ścisłą kontrolą, pomiar odbywa się bezprzewodowo, w czasie rzeczywistym  – mówi Jérémy Laurens, CEO firmy Blulog. Rejestratory wielkości karty kredytowej przesyłające dane radiowo magazynują je najpierw w koncentratorze podłączonym do sieci (urządzenie wielkości routera internetu), skąd trafiają one do chmury, a dalej są automatycznie wysyłane jako powiadomienie SMS lub e-mail do osoby odpowiedzialnej, która może sprawnie zareagować.

W Queensland notuje się temperatury sięgające 50°C. Choć na co dzień temperatury nie są tak ekstremalnie wysokie, prace związane z przechowywaniem i transportem świeżych produktów są znacznie utrudnione, szczególnie przy dużej skali działań.

Nic więc dziwnego, że tutejszy Departament Rolnictwa i Rybołówstwa poszukiwał rozwiązania systemowego, które pozwoliłoby szczegółowo kontrolować temperaturę zarówno w centrach dystrybucyjnych owoców i warzyw, jak i podczas ich przewozu. Z pomocą przyszła technologia opracowana przez polskich konstruktorów.

„Umieszczamy czujniki temperatury w każdym zimnym pomieszczeniu, w którym prowadzimy próby przechowywania owoców tropikalnych, jak mango, banany, cytrusy, ale też jabłka, gruszki, kiwi itp. Dzięki systemowi Blulog mamy możliwość zdalnego sprawdzania danych oraz historii pomiarów. Bardzo ważny dla nas jest fakt, że w przypadku wystąpienia problemu zostaniemy poinformowani i będziemy mogli podjąć odpowiednie działania w odpowiednim czasie. Obecnie system działa w Cairns i Maroochy w stanie Queensland” – tłumaczy Daniel Sole, Senior Technical Officer, Departamentu Rolnictwa i Rybołówstwa stanu Queensland.

Departament przygląda się także innym funkcjonalnościom systemu opracowanego przez Polaków i planuje wdrożyć dodatkowe funkcjonalności.

Polska technologia jest już wykorzystywana przez branżowych partnerów w Filipinach, Indonezji, Malezji, Haiti, Singapurze.