Brak specjalistów w dziedzinie IT staje się coraz poważniejszą barierą rozwoju przedsiębiorstw. Firmy często rezygnują ze zleceń i nie wykorzystują w pełni swojego potencjału biznesowego przez deficyt odpowiednich ludzi. Jeszcze niedawno mówiło się, że na naszym rynku brakuje 50 tys. programistów. Ostatnio te szacunki zostały podbite do 80 tys. Szukamy więc rozwiązań dla „kadrowego” czynnika ryzyka.

   1. Edukacja nie odpowiada na wyzwania

Uczelnie wyższe nie są w stanie wykształcić wystarczająco dużej liczby specjalistów. Z kolei szkolenie nowych pracowników we własnym zakresie jest czasochłonne i wymaga dużych nakładów finansowych.

Jednocześnie poziom kodowania dokształcających się ,,po godzinach” na kilkutygodniowych kursach niejednokrotnie nie odpowiada rosnącym wymaganiom firm. Zaradzić sytuacji chcą szkoły programowania. Celem ich działalności jest dostarczenie na rynek specjalistów poprzez ich wszechstronny rozwój, weryfikację umiejętności już na etapie kształcenia i kierunkowe przygotowanie do objęcia stanowiska u biznesowych partnerów szkoły.

  1. Szkoła programowania

Szkoła programowania z praktykami dąży do połączenia kompetencji uczelni i wyspecjalizowanych agencji HR. Kształci kandydatów przez minimum 8 miesięcy. Po tym okresie następuje półroczny staż.

Możliwość kształcenia się w takiej organizacji otwiera się po przejściu złożonego procesu rekrutacyjnego. Od kandydata wymagane jest także zadeklarowanie pełnej dyspozycyjności i zaangażowania przez co najmniej 18 miesięcy.

„Prowadząc taką selekcję kandydatów, mamy pewność, że kształcimy osoby zdeterminowane do podjęcia pracy w tym zawodzie. Stawiamy na studentów, którzy mają zdolności analityczne, by móc zmierzyć się z wieloma trudnymi zagadnieniami z dziedziny IT. Kursanci po wielu miesiącach intensywnej pracy nad językami, takimi jak Java, C++, HTML, Python czy .NET i obowiązkowym półrocznym stażu są w pełni gotowi, by podjąć pracę w najbardziej prestiżowych firmach IT” – komentuje Barbara Zarzecka, mentorka  z warszawskiego oddziału szkoły programowania Codecool.

  3. Specjalista na zamówienie

Szkoły programowania nawiązują relacje partnerskie z przedsiębiorstwami. Otwiera to potencjał do wykształcenia pracowników z umiejętnościami dedykowanymi do rozwiązań (języków programowania) stosowanych u biznesowego partnera.

W szkołach kodowania nauczycielami są doświadczeni programiści – mentorzy. Uczący się otrzymują więc możliwość pozyskania od nich zarówno praktycznej wiedzy, jak i doświadczenia zdobytego w firmach lub konkretnie działach IT.

Postępy kursantów są na bieżąco weryfikowane. Kolejne etapy nauki przechodzą tylko ci, którzy potrafią opanować obowiązujący materiał, który może stanowić wyzwanie. W efekcie potencjalny pracodawca ma gwarancję, że absolwent będzie odpowiednio wykształcony, przygotowany do obowiązków i zdeterminowany do pracy.

   4. Kooperatywa programistów

Wiedza, zdolności analityczne i zaangażowanie mogą nie wystarczyć, by podołać wyzwaniom codziennej pracy w tym zawodzie. Stereotypowo programista to zawód dla indywidualistów.

Tymczasem ceniona jest kooperacja z całym zespołem w ramach często bardzo złożonych projektów, w które zaangażowanych jest kilku specjalistów. Kształcenie umiejętności współpracy w grupie warto więc rozpocząć równolegle z nauką tworzenia kodu.

,,Już na etapie rekrutacji sprawdzamy predyspozycje kandydatów do pracy w grupie, ponieważ wiemy, że jest to niezbędna umiejętność w przyszłej pracy projektowej. Kładziemy też ogromny nacisk na rozwój umiejętności miękkich, zadając studentom wiele projektów do realizacji w zespole, by wspólnie pracowali nad kodem, dzieląc się wiedzą i umiejętnościami” – podkreśla Mateusz Ostafil, mentor programowania z Codecool.

   5. A może Team as a Service

W obliczu kłopotów kadrowych na rynku pojawiła się ostatnio usługa Team as a Service, czyli możliwość dzierżawy całych zespołów projektowych.

Takie zespoły składają się z wykwalifikowanych trenerów i mentorów oraz absolwentów, którzy ukończyli kursy programistyczne. Obecnie na polski rynek takie rozwiązanie wprowadziła akademia programowania Software Development Academy.

Projekt o nazwie Software Garrison to zespoły złożone z absolwentów z 1-4-letnim doświadczeniem zawodowym pracujące pod okiem doświadczonych programistów.

Software Development Academy obecnie ma ponad 2000 osób w gronie studentów i absolwentów, a w 2018 roku planuje wykształcić kolejnych 2000. Akademia SDA od początku działalności stawiała na współpracę z sektorem IT i analizę jego potrzeb.

   6. Szansa na przebranżowienie

Szkoła oferująca umiejętności, praktykę i zdolność pracy zespołowej to opcja na nabycie pożądanych na rynku specjalności.

To także alternatywa dla 5-letnich studiów i szansa na przebranżowienie. Coraz więcej pracodawców, a także przyszłych programistów, widzi potencjał w tej formie kształcenia.

Przygotowuje ona kursantów do realnych wymogów firm już od pierwszego dnia szkolenia, a także pozwala zmniejszać lukę cyfrową na rynku pracy.